Były napastnik Legii Warszawa z golem w Lidze Europy! Podział punktów w „polskim meczu”

Za nami 3. kolejka fazy ligowej Ligi Europy, po której sympatycy polskiej piłki nie mogą być zadowoleni. Jagiellonia przegrała 0:3 na własnym stadionie z Anderlechtem, a Lech zremisował z Sunderlandem 1:1 po bramce Leo Bengtssona. W tej serii gier odbył się również mecz NK Celje z Red Bullem Salzburg, w którym nie brakowało polskich akcentów.

Polskie wątki na pierwszym planie

Spotkanie rozegrano na Stadionie Z’dežele w słoweńskim mieście Celje. Gospodarze przystępowali do tej rywalizacji z zerowym dorobkiem punktowym i bilansem bramkowym 0:5. Austriacki klub natomiast pokonał w 1. kolejce bułgarską Levskię Sofia 1:0, ale następnie poległ aż 0:4 z Milanem u siebie.

Wyraźnymi faworytami tego meczu byli goście, którzy mają w swoich szeregach kilku bardzo utalentowanych zawodników, w tym Bartosza Mazurka. 19-latek tym razem zasiadł jednak wśród rezerwowych. Po drugiej strony barykady mogliśmy oglądać od początku polskiego obrońcę, Łukasza Bejgera, Benjamina Verbicia, Artemijusa Tutyškinasa oraz Blaza Kramera. Wszyscy ci piłkarze swego czasu występowali na polskich boiskach. Na ławce słoweńskiego klubu był także Leonardo Koutris, do niedawna ważna postać Pogoni Szczecin.

Z nieba do piekła i w drugą stronę

Mecz zaczął się z godnie z planem Red Bulla, bo w 9. minucie gola zdobył Sota Kitano. Przed zmianą stron rezultat nie uległ zmianie, a w przerwie meczu trener przyjezdnych, Danny Röhl, wpuścił na boisko Bartosza Mazurka. Kilkanaście sekund po rozpoczęciu drugiej odsłony na 2:0 podwyższył inny zmiennik, Jesper Lindstrøm. Wydawało się, że podopieczni niemieckiego szkoleniowca już tego nie wypuszczą.

Sygnał do odrabiania strat dał Blaz Kramer, który w 50. minucie strzelił gola kontaktowego. Obecnie 30-letni Słoweniec od 2022 do 2024 występował w Legii Warszawa. Z polskim klubem wywalczył Puchar i Superpuchar Polski. Został sprzedany do tureckiego Konyasporu, dla którego strzelił 17 bramek. Jesienią 2025 roku zaliczył jeszcze półroczny epizod w saudyjskim Al-Okhdood, ale tam spisywał się słabo. 1 września br. po dziewięciu latach wrócił do ojczyzny i podpisał 2-letnią umowę z Celje. Warto dodać, że to jego pierwsza bramka w barwach nowego pracodawcy.

Gospodarzy przed trzecią z rzędu porażką w fazie ligowej uchronił reprezentant Litwy, Armandas Kučys, trafiając do siatki w ostatniej minucie regulaminowego czasu. Pod koniec meczu żółtą kartkę otrzymał jeszcze Mazurek. Dla wychowanka Jagiellonii Białystok to drugie „żółtko” w tych rozgrywkach. Kolejna kara indywidualna będzie oznaczała zawieszenie na jedno spotkanie. Salzburg stracił dwubramkowe prowadzenie i opuszcza Bałkany z dużym niedosytem. Jak to mawia klasyk: 2:0 to niebezpieczny wynik.

17-krotny mistrz Austrii zajmuje 21. miejsce w tabeli po trzech kolejkach, a NK Celje dopiero 29. Piłkarze Zorana Zeljkovicia są jedną z ośmiu drużyn bez zwycięstwa w tym sezonie Ligi Europy. W tym gronie znajduje się również Lech Poznań.

W niedzielę o godzinie 17:00 dojdzie do szlagieru austriackiej Bundesligi. Red Bull zagra na wyjeździe z LASK-iem Linz, który we wtorek wygrał 3:2 ze Sportingiem w Lizbonie. W weekend Celje zaś czeka mecz pucharowy z trzecioligowym NK Korotan Prevalje.

Patryk
Patryk
Kibic najlepszego klubu w Anglii - Liverpoolu. Znam się na futbolu, jak mało kto. Komentuję mecze w SektorZ. Piszę głównie zwykłe newsy, ale najlepiej bawię się przy pisaniu publi. Drugi najlepszy dziennikarz o imieniu Patryk w Polsce, po Słowiku z KZ. Mam imię jak patron Irlandii, ale nie jestem święty.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →