Dariusz Stalmach zagra w Bundeslidze. Werder Brema oficjalnie poinformował o transferze 20-letniego pomocnika z 1. FC Magdeburg. Dla byłego zawodnika Górnika Zabrze to kolejny duży krok w karierze, która po wyjeździe do Włoch nie potoczyła się harmonijnie, ale wkrótce może nabrać tempa.
Dariusz Stalmach z dużym wyzwaniem
Stalmach uchodził swego czasu za jeden z największych talentów zabrzańskiej akademii. W pierwszym zespole Górnika rozegrał 22 spotkania, a w 2022 roku przeniósł się do AC Milanu. We Włoszech nie przebił się do pierwszej drużyny, ale zbierał doświadczenie w zespołach młodzieżowych oraz w projekcie Milan Futuro. W styczniu 2025 roku postawił na przeprowadzkę do Magdeburga. To właśnie z 1. FC Magdeburg trafił teraz do Werderu. W poprzednim sezonie regularnie pojawiał się na boiskach 2. Bundesligi – zanotował w tych rozgrywkach 24 spotkania, wielokrotnie zdobywając jedne z najwyższych not w zespole.
Angaż w klubie Bundesligi to zaskoczenie, bowiem Stalmach mimo obiecujących spotkań, nie był gwiazdą drugiej ligi niemieckiej. Przeskok będzie duży. W Bremie widzą w nim zawodnika z potencjałem, ale nikt nie pompuje oczekiwań ponad miarę. Peter Niemeyer, szef pionu sportowego Werderu, powiedział: „Dariusz jest obiecującym, ambitnym zawodnikiem, którego rozwój obserwujemy od dłuższego czasu. Wierzymy, że wciąż ma wiele do pokazania i chcemy pracować z nim nad dalszym rozwojem jego gry”.
Podobnie wypowiedział się trener Daniel Thioune, który od razu zaznaczył, że przy Stalmachu trzeba zachować rozsądek: „Dariusz jest technicznie uzdolnionym piłkarzem, który nadal ma przed sobą sporo rozwoju. To oznacza, że musimy rozsądnie podchodzić do oczekiwań, ale na pewno wniesie coś do naszej kadry i cieszę się na współpracę z nim”. Sam Stalmach nie ukrywa, że transfer do Bundesligi traktuje jako duże wyzwanie: „Jestem naprawdę szczęśliwy, że przenoszę się do SV Werder i podejmuję to wyzwanie. Nie mogę się doczekać gry w Bundeslidze, szczególnie na Weserstadion”.
Górnik Zabrze zyska na transakcji?
Strony nie podają szczegółów transakcji, jednak śląski klub może liczyć na zysk z opłaty solidarnościowej. Stalmach po wyjeździe z Polski zagra już w trzecim różnym klubie. Mimo młodego wieku nie czuje, że powinien czekać na swój moment, tylko wykonuje odważne kroki. Takim jest angaż w Werderze Brema. Może tutaj wylądować na ławce rezerwowych, może przebić – a wówczas zrobi się o nim głośno. Stalmach mógł spokojnie budować swoje nazwisko w Magdeburgu. Zdecydował się jednak na odważniejszy krok.

