OFICJALNIE: Legia Warszawa pozyskała nowego napastnika

Jan Kuchta został nowym piłkarzem Legii Warszawa. 29-letni reprezentant Czech trafił do zespołu Marka Papszuna na zasadzie wypożyczenia ze Sparty Praga, które będzie obowiązywało do końca sezonu 2026/27. Warszawski klub zagwarantował sobie możliwość wykupienia napastnika, ale nie ujawnił wysokości kwoty zapisanej w umowie. Kuchta będzie występował z numerem 7.

Czech uznał przenosiny do Warszawy za właściwy krok na obecnym etapie kariery. W oficjalnym komunikacie zwrócił uwagę na pozycję Legii, jej stadion oraz warunki do życia w stolicy. Podkreślił również, że nie przychodzi wyłącznie po indywidualne liczby. – Jestem zawodnikiem, który chce ciężko pracować i przede wszystkim pomagać drużynie – zadeklarował Kuchta.

Napastnik dodał, że przed podjęciem decyzji rozmawiał z Tomášem Pekhartem. Jego rodak, który przez kilka lat występował przy Łazienkowskiej, przedstawił mu klub, sztab oraz Warszawę w pozytywnym świetle. Kuchta od razu odniósł się także do najbliższego ligowego spotkania z Radomiakiem Radom, stawiając zdobycie trzech punktów ponad osobiste cele.

Dyrektor sportowy Legii Fredi Bobic podkreślił nie tylko skuteczność Czecha, lecz także jego wpływ na partnerów. Kuchta potrafi absorbować uwagę obrońców, zwalniać przestrzeń innym napastnikom i pomagać młodszym zawodnikom w rozwoju. Bobic szczególnie wysoko ocenił jego doświadczenie, zachowanie bez piłki oraz rozumienie gry. – Jan ma osobowość, wie, co robić na boisku, dobrze czuje swoją pozycję – stwierdził dyrektor Legii.

Trzykrotny mistrz Czech i sprawdzony strzelec

Kuchta jest wychowankiem Sparty, ale jeszcze jako junior przeniósł się do Slavii Praga. Na swoją pozycję pracował długo, przechodząc przez wypożyczenia do Bohemians, Viktorii Žižkov, Slovácka, Teplic i Slovana Liberec. Dopiero dobre występy w Libercu otworzyły mu drogę do regularnej gry w Slavii. Najlepszy sezon w jej barwach rozegrał w kampanii 2020/21. Zdobył 15 ligowych bramek i wspólnie z Adamem Hložkiem został królem strzelców czeskiej ekstraklasy. Slavia wywalczyła wówczas mistrzostwo oraz krajowy puchar, a w Lidze Europy dotarła do ćwierćfinału.

Na początku 2022 roku Kuchta przeniósł się do Lokomotiwu Moskwa, dla którego strzelił trzy gole w 11 spotkaniach. Po kilku miesiącach wrócił do Czech i związał się ze Spartą. Pomógł jej zdobyć mistrzostwa w sezonach 2022/23 i 2023/24, a drugie z nich połączyć z triumfem w krajowym pucharze. W rozgrywkach 2023/24 został uznany najlepszym napastnikiem czeskiej ligi. Jedyną mniej udaną próbą gry poza ojczyzną okazał się pobyt w FC Midtjylland. W 16 występach Kuchta zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty, po czym już po niespełna pięciu miesiącach został wypożyczony do Sparty. Praski klub następnie pozyskał go na stałe.

Poprzedni sezon potwierdził, że napastnik najlepiej czuje się właśnie w czeskiej piłce. W 30 spotkaniach ligowych zdobył 12 bramek i dołożył sześć asyst. We wszystkich rozgrywkach uzbierał 45 występów, 15 goli oraz 11 asyst. Łącznie w czeskiej ekstraklasie rozegrał 219 meczów i strzelił 87 goli. Kuchta ma również 31 występów i trzy bramki w reprezentacji. Uczestniczył w mistrzostwach Europy w 2024 roku oraz mundialu w 2026 roku. Jednego z goli w narodowych barwach zdobył przeciwko Polsce w wygranym 3:1 spotkaniu eliminacji EURO 2024.

Legia Warszawa w końcu znalazła bramkostrzelnego snajpera?

Nowy napastnik nie jest zawodnikiem ograniczającym się do oczekiwania na dośrodkowania w polu karnym. Dużo pracuje bez piłki, agresywnie rozpoczyna pressing, atakuje przestrzeń za obrońcami i potrafi zejść niżej, żeby uczestniczyć w rozegraniu. Dobrze odnajduje się również w ustawieniu z dwoma napastnikami, z którego Marek Papszun regularnie korzysta w Legii.

Pod tym względem daje trenerowi inne możliwości niż Mileta Rajović. Duńczyk jest bardziej klasycznym punktem odniesienia dla długich podań i dośrodkowań, natomiast Kuchta częściej zmienia pozycję, wychodzi w boczne sektory oraz tworzy miejsce partnerowi. Obaj mogą więc ze sobą rywalizować, ale także występować razem.

Konkurencja w ataku Legii już wcześniej była duża. W spotkaniu z Zagłębiem Lubin w podstawowym składzie zagrali Rajović i Łukasz Zjawiński. Zjawiński zdobył bramkę, a wprowadzony z ławki Rafał Adamski ustalił wynik na 3:1. Rajović w pierwszych kolejkach również trafiał do siatki, ale jego gole nie były uznawane, a mecz z Koroną Kielce rozpoczął wśród rezerwowych. Antonio Čolak leczy natomiast uraz twarzoczaszki, który wymagał operacji, a jego dalsza przyszłość przy Łazienkowskiej pozostaje niepewna.

Kuchta nie przychodzi więc do całkowicie nieskutecznego ataku, lecz ma podnieść jego poziom i zapewnić doświadczenie potrzebne przy grze na kilku frontach. Znakiem zapytania pozostaje jego dyspozycja poza Czechami, ponieważ pobyt w Danii nie spełnił oczekiwań. Formuła wypożyczenia z opcją wykupu ogranicza jednak ryzyko Legii Warszawa.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img