Timothy Ouma jeszcze całkiem niedawno biegał w koszulce Lecha Poznań między innymi po boiskach Ekstraklasy. W tym sezonie Kenijczyk został ponownie wypożyczony ze Slavii Praga. Tym razem środkowy pomocnik powędrował do Anglii.
Płakać w Poznaniu nie będą?
Timothy Ouma został przedstawiony jako nowy zawodnik Charltonu Athletic. Angielski klub wypożyczył go ze Slavii Praga na sezon 2026/2027 z opcją wykupu. 22-letni Ouma poprzednią kampanię spędził w Lechu Poznań również na zasadzie wypożyczenia. Nie miała jednak ta umowa opcji przedłużenia go, czy aktywowania opcji transferowej. Kenijczyk przyszedł bardziej do mistrza Polski się ograć i pokazać z lepszej strony dla działaczy czeskiego klubu. Swoje zadanie spełnił niezbyt dobrze. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, wybiegł na murawę dla Lecha 34 razy i zaliczył przy tym zaledwie jedną asystę. Z Kolejorzem sięgnął po tytuł mistrza kraju.
W Poznaniu jednak za zawodnikiem raczej tęsknić nie będą. Ouma nieraz pokazywał, że ma papiery na poważne granie, lecz we wszystkim co robił był bardzo chimeryczny i mało regularny. Po dwóch dobrych zagraniach, następnie pokazywał pięć słabych. Brakowało konkretów i u kibiców z biegiem czasu panowało uczucie ulgi, że w umowie między oboma klubami nie ma zawartej opcji wykupu.
Frederiksen momentami z uporem maniaka stawiał na wypożyczonego zawodnika, tak jakby miał na tym coś zyskać. Duński szkoleniowiec szukał czegoś innego i chciał wszystkim pokazać, że ma rację. Na szczęście w barwach Lecha Poznań grają tacy piłkarze jak Antoni Kozubal czy Pablo Rodriguez, którzy w końcówce sezonu sprawili, że trener już nie myślał tak często o wprowadzaniu Oumy na boisko. Kenijczyk już nie był potrzebny, a te 34 występy, które ostatecznie uzbierał to efekt częstego grania, lecz rzadko od pierwszej minuty meczu.
Kenijczyk to bez wątpienia ciekawy zawodnik i kto wie, czy po ponownym ograniu się w solidnej lidze nie trafi w przyszłości ponownie na radary polskich klubów. Charlton obecnie jest przedstawicielem Championship. W poprzednim sezonie zespół zajął 19. miejsce w tabeli.



