Jakub Piotrowski może dołączyć do niedawnego bramkarza FC Barcelony

Zaledwie rok po przeprowadzce do Serie A Jakub Piotrowski może ponownie zmienić klub. Reprezentantem Polski zainteresował się Panathinaikos, który nadal pracuje nad wzmocnieniem środka pola. O możliwym transferze poinformował Tomasz Włodarczyk w programie „Piłkarski Salon”. Zdaniem dziennikarza jest to operacja, która może zostać przeprowadzona jeszcze podczas trwającego okna.

Na razie nie wiadomo, czy Grecy przedstawili Udinese konkretną ofertę. Nie pojawiły się również informacje o porozumieniu pomiędzy klubami ani uzgodnieniu warunków kontraktu z zawodnikiem. Zainteresowanie Panathinaikosu należy więc traktować poważnie, ale sam transfer nie znajduje się jeszcze na etapie finalizacji. Piotrowski przeniósł się do Udine na początku sierpnia 2025 roku. Włoski klub sprowadził go z Łudogorca Razgrad za kwotę szacowaną na około trzy miliony euro i podpisał z nim umowę do 30 czerwca 2029 roku. Pierwszy sezon w Serie A zakończył z 33 występami, bramką oraz asystą. Nie zawsze należał do podstawowego składu, jednak otrzymywał wystarczająco dużo minut, aby nie można było uznać go za zawodnika zbędnego. Potwierdził to również początek nowych rozgrywek. W ligowej inauguracji z Como Polak znalazł się w wyjściowej jedenastce Udinese i spędził na boisku 71 minut. Jego ewentualne odejście nie wynikałoby zatem z całkowitej utraty miejsca w drużynie. Większe znaczenie mogłyby mieć warunki przedstawione przez Panathinaikos oraz perspektywa walki o krajowe trofea.

Reprezentant Polski może trafić do ligi greckiej

Klub z Aten ma za sobą bardzo aktywne lato. Do zespołu dołączyli między innymi Iñaki Peña, Stefan de Vrij, Rick van Drongelen, Etienne Camara, Kings Kangwa oraz Levi García. Panathinaikos zakwalifikował się również do fazy ligowej Ligi Konferencji, ale najważniejszym zadaniem pozostaje odzyskanie mistrzostwa Grecji. Ostatni z 20 tytułów wywalczył w 2010 roku, a poprzedni sezon zakończył dopiero na czwartej pozycji. Piotrowski pasowałby do kierunku obranej przebudowy. Jest środkowym pomocnikiem, który może grać na kilku wysokościach, dobrze radzi sobie w kontakcie fizycznym i potrafi wejść z drugiej linii w pole karne. Najwięcej bramek zdobywał w Łudogorcu, gdzie w sezonie 2023/2024 zanotował aż 17 trafień w 51 występach. Cały pobyt w Bułgarii zakończył z bilansem 145 meczów i 28 goli, zdobywając przy okazji trzy mistrzostwa, dwa puchary oraz trzy superpuchary kraju.

Panathinaikos musiałby jednak zapłacić za reprezentanta Polski przynajmniej kilka milionów euro. Udinese zabezpieczyło jego przyszłość długim kontraktem i nie znajduje się pod presją sprzedaży. Dla Piotrowskiego przeprowadzka oznaczałaby rezygnację z gry w jednej z pięciu najmocniejszych lig Europy, ale w zamian mógłby otrzymać ważniejszą rolę w klubie regularnie walczącym o trofea i występującym w europejskich pucharach.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img