Petar Stojanović jest bliski opuszczenia Legii Warszawa. Jak informuje słoweński dziennik „Ekipa”, porozumienie dotyczące jego powrotu do NK Maribor zostało już osiągnięte. 30-latek ma trafić do swojego macierzystego klubu na zasadzie wypożyczenia. Oficjalnego komunikatu jeszcze nie opublikowano, dlatego na obecnym etapie nie należy przedstawiać tej operacji jako definitywnie zakończonej.
Słoweńcy przekonują jednak, że do ustalenia pozostały jedynie formalności, a zawodnik powinien pojawić się w Mariborze w najbliższych dniach. Zainteresowanie reprezentantem kraju wykazywało również NK Celje, które jesienią zagra w Lidze Europy. Stojanović od początku miał jednak preferować powrót do zespołu, z którego w styczniu 2016 roku przeniósł się do Dinama Zagrzeb.
Legia Warszawa wiązała z jego sprowadzeniem znacznie większe nadzieje. Słoweniec podpisał latem 2025 roku trzyletni kontrakt i przychodził z doświadczeniem zebranym w Serie A, Serie B, europejskich pucharach oraz reprezentacji. Mógł występować na prawej obronie, wahadle i skrzydle, a już w debiucie sięgnął z warszawskim zespołem po Superpuchar Polski. Początkowo Stojanović otrzymywał sporo szans, lecz z czasem jego pozycja słabła. We wszystkich rozgrywkach wystąpił 26 razy, zdobywając jedną bramkę i notując jedną asystę. W samej Ekstraklasie uzbierał tylko 664 minuty. Po objęciu drużyny przez Marka Papszuna zagrał 56 minut przeciwko Koronie Kielce, a później nie pojawił się już w żadnym spotkaniu Legii. W marcu zawodnik określił swoją sytuację w Warszawie jako najtrudniejszy okres w dotychczasowej karierze. Latem miał zmienić klub, ale jego plany skomplikowała poważna kontuzja. Podczas zgrupowania reprezentacji wykryto uraz ścięgna wymagający operacji. Zabieg przeprowadzono w Finlandii, po czym Stojanović rozpoczął kilkumiesięczną rehabilitację. Maribor jest zatem gotowy pozyskać zawodnika, który dopiero wraca do pełnej sprawności.
Legia Warszawa nie może czuć satysfakcji z tej współpracy
Dla Słoweńca przeprowadzka oznaczałaby powrót po ponad dziesięciu latach. W pierwszym zespole Mariboru debiutował jako nastolatek, a przed odejściem zdobył z nim cztery mistrzostwa kraju. Później przez sześć lat reprezentował Dinamo Zagrzeb, z którym pięciokrotnie wygrał ligę chorwacką. Następnie przeniósł się do Włoch, gdzie występował w Empoli, Sampdorii i Salernitanie. Ma również ponad 70 meczów w reprezentacji Słowenii i był podstawowym zawodnikiem kadry podczas EURO 2024.
Stojanović pozostaje związany z Legią do czerwca 2028 roku, dlatego na razie mowa o wypożyczeniu, a nie definitywnym transferze. Warszawski klub nie odzyska w ten sposób pieniędzy, ale może ograniczyć wydatki na zawodnika pozostającego poza planami trenera. Dla obu stron rozstanie wygląda logicznie: Legia zwolni miejsce w kadrze, natomiast Słoweniec będzie mógł odbudować się w otoczeniu, które doskonale zna.



