Jagiellonia Białystok zrobiła kolejny ważny krok w europejskich pucharach. Zespół Adriana Siemieńca zremisował na Ibrox z Rangers FC 1-1 i dzięki zwycięstwu 2-1 w pierwszym spotkaniu awansował do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. W dwumeczu białostoczanie okazali się lepsi 3-2.
Rangers od początku ruszyli do ataku
Gospodarze nie mieli czego kalkulować. Po porażce w Białymstoku musieli odrabiać straty i od pierwszych minut starali się narzucić Jagiellonii swoje warunki. Kilka razy dobrze interweniował Sławomir Abramowicz, który już na początku spotkania zatrzymał groźne uderzenia rywali.
Swoją okazję miała też Jagiellonia. W 14. minucie Jesús Imaz zdecydował się na strzał zza pola karnego, ale piłka trafiła w słupek. Chwilę później sytuacja na boisku zmieniła się na korzyść Szkotów. Po zagraniu ręką Yukiego Kobayashiego i analizie VAR sędzia podyktował rzut karny. Lawrence Shankland wykorzystał jedenastkę i w 19. minucie Rangers prowadzili 1-0. W tym momencie w dwumeczu był remis.
Jagiellonia przetrwała trudne chwile
Po zdobyciu bramki Rangers nadal częściej atakowali, a szczególnie pod koniec pierwszej połowy potrafili zamknąć Jagiellonię na jej połowie. Białostoczanie bronili się jednak skutecznie i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron obraz gry zaczął się zmieniać. Jagiellonia grała odważniej, a gospodarze nie byli już tak groźni jak przed przerwą. Coraz bardziej realny stawał się scenariusz dogrywki, ale w 65. minucie polski zespół przeprowadził akcję, która przesądziła o losach dwumeczu.
Nik Prelec uciszył Ibrox
Do piłki w polu karnym dopadł Nik Prelec, który celnym strzałem głową pokonał bramkarza Rangersów. Jagiellonia wyrównała na 1-1, a w dwumeczu ponownie miała przewagę dwóch bramek do jednej w rewanżu? Nie. Najważniejsze było to, że prowadziła wówczas 3-2 w całej rywalizacji. Rangers musieli więc zdobyć dwa gole, aby odwrócić losy awansu.
Szkoci próbowali jeszcze odpowiedzieć, ale Jagiellonia nie pozwoliła już odebrać sobie korzystnego wyniku. Remis 1-1 oznaczał, że to zespół z Białegostoku mógł świętować na Ibrox awans do kolejnej rundy.
Kolejny rywal już czeka
Jagiellonia wygrała dwumecz z Rangers FC 3-2 i znalazła się w czwartej, ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy. Jej kolejnym przeciwnikiem będzie Iberia Tbilisi z Gruzji.



