Żużel: Podium Zmarzlika w Malilli! Polak powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej

Bartosz Zmarzlik zajął 3. miejsce w 6. rundzie Speedway Grand Prix w szwedzkiej Malilli. Polak w wielkim finale uległ Andersowi Thomsenowi i Robertowi Lambertowi. Reprezentant Polski przywiózł za plecami Kurtza, dzieki czemu powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej. Szóste miejsce zajał Patryk Dudek, dziewiąte Dominik Kubera, a jedenaste – Kacper Woryna.

Szósta runda walki o Indywidualne Mistrzostwo Świata przeniosła się do szwedzkiej Malilli. Zanim jednak zawodnicy wyjadą na tor w Skandynawii, warto wrócić do wydarzeń z poprzedniej rundy, która odbyła się na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.

REKLAMA

Jeszcze przed rozpoczęciem zawodów nad stadionem przeszła potężna ulewa, która całkowicie zniszczyła przygotowaną nawierzchnię. Organizatorzy musieli od nowa przygotować tor, a gdy wydawało się, że wszystko jest gotowe do rozpoczęcia rywalizacji, nad obiektem ponownie rozpadał się deszcz. W efekcie inauguracja zawodów opóźniła się o blisko trzy godziny, które po pierwszych opadach miały status zawodów poważnie zagrożonych (zalało m.in. park maszyn).

Wrocławski tor okazał się szczęśliwy dla Bartosza Zmarzlika. Reprezentant Polski po ponad rocznej przerwie ponownie stanął na najwyższym stopniu podium w cyklu Speedway Grand Prix. Dla sześciokrotnego indywidualnego mistrza świata było to jubileuszowe, 30. zwycięstwo w rundzie Grand Prix. Wrocław zapisał się także w historii światowego żużla z jeszcze jednego powodu – rozegrano tam 300. turniej Speedway Grand Prix.

Triumf pozwolił Zmarzlikowi odzyskać prowadzenie w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Polak ma obecnie trzy punkty przewagi nad Bradym Kurtzem, natomiast trzeci Robert Lambert traci już 19 „oczek” do lidera. Największym pechowcem wrocławskiej rundy okazał się z kolei Jack Holder. Australijczyk, który liczył się w walce o medale, doznał kontuzji i opuści kilka najbliższych rund, co znacząco ogranicza jego szanse na zdobycie miejsca na podium w końcowej klasyfikacji sezonu.

Świetne kwalifikacje Biało-Czerwonych

Polacy znakomicie rozpoczęli rywalizację w Malilli. Podczas kwalifikacji najszybszy okazał się Patryk Dudek. Minimalnie gorszy czas osiągnął Bartosz Zmarzlik, natomiast czwarty rezultat uzyskał Kacper Woryna. Trzeci był Robert Lambert. Gorzej poszło Dominikowi Kuberze, który zakończył rywalizację już na pierwszym etapie kwalifiikacji, gdzie przegrał z Niemcem – Kaiem Huckenbeckiem.

Kwalifikacjom towarzyszyła również bardzo smutna wiadomość dla całego żużlowego środowiska. Trzykrotny indywidualny mistrz świata i jeden z najbardziej lubianych zawodników, Tai Woffinden, poinformował o zakończeniu sportowej kariery. Decyzja Brytyjczyka wywołała falę wzruszenia i liczne słowa podziękowania za jego dokonania oraz wkład w rozwój światowego żużla.

Popularny „Tajski” podjął tę decyzję po kolejnej poważnej kontuzji, która wykluczyła go ze startów na około sześć miesięcy. Długa rehabilitacja oraz konsekwencje licznych urazów odniesionych na przestrzeni kariery sprawiły, że 35-latek postanowił zakończyć swoją bogatą sportową drogę, pozostawiając po sobie status jednej z największych legend współczesnego speedwaya.

Po dwóch seriach startów trzech reprezentantów Polski utrzymywało się w ścisłej czołówce szóstej rundy Speedway Grand Prix w Malilli. Najlepiej z Biało-Czerwonych prezentował się Bartosz Zmarzlik. Lider klasyfikacji generalnej w swoim pierwszym biegu musiał uznać wyższość jedynie Roberta Lamberta, jednak w kolejnym starcie nie dał szans rywalom i pewnie sięgnął po zwycięstwo. Z dorobkiem pięciu punktów zajmował miejsce w czołówce turnieju.

Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek w czołówce

Po cztery „oczka” mieli natomiast Patryk Dudek, który dwukrotnie finiszował na drugiej pozycji, oraz Dominik Kubera. Ten drugi zanotował bardzo znakomity występ, efektownie wyprzedzając na dystansie Brady’ego Kurtza. Zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia miał Kacper Woryna, który po dwóch wyścigach miał na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Komplet sześciu punktów po dwóch seriach zgromadził jedynie Robert Lambert. Brytyjczyk wygrał oba swoje biegi i jako jedyny pozostawał niepokonany.

REKLAMA

Trzecia seria startów ponownie należała do Bartosza Zmarzlika. Lider klasyfikacji generalnej obrał szeroką ścieżkę już na pierwszym łuku, błyskawicznie wyprzedził rywali i pewnie pomknął po kolejne zwycięstwo. Był to jego drugi triumf biegowy w turnieju, dzięki czemu umocnił swoją pozycję w ścisłej czołówce zawodów.

Świetny wyścig zaliczył również Kacper Woryna. Reprezentant Polski przyjechał do mety na drugiej pozycji, podwajając swój dotychczasowy dorobek punktowy. Powody do zadowolenia miał także Patryk Dudek, który sięgnął po trzy punkty i utrzymał miejsce w czołówce klasyfikacji przejściowej. Mniej udanie trzecia seria ułożyła się dla Dominika Kubery. Polak popełnił błąd w swoim wyścigu, przez co nie zdołał powiększyć dorobku punktowego i stracił kontakt z czołówką szóstej rundy Speedway Grand Prix w Malilli.

Bartosz Zmarzlik na podium! Powiększył przewagę w generalce!

Po czterech seriach wciąż niepokonany był Robert Lambert. Brytyjczyk wygrał po raz czwarty i zameldował się już w wielkim finale w Malilli, wygrywając również zasadniczą część zawodów. Kluczowe punkty stracił Bartosz Zmarzlik. Polak zaspał start i dopiero na ostatnim okrążeniu wyprzedził Jasona Doyle’a, zdobywając jeden punkt. Patryk Dudek pokonał z kolei Brady’ego Kurtza, lecz przyjechał za plecami niesamowicie szybkiego Lamberta. Trzy oczka wywalczył Dominik Kubera, dzięki czemu pozostaje w grze nawet o awans do finału. Kacper dorzucił dwa oczka. Co ciekawe, po 16. wyścigach czterech zawodników miało w dorobku 9 oczek. Zmarzlik, Dudek, Kurtz i Lebiediew. Ci żużlowcy walczą o bezpośredni awans do finału.

Bartosz Zmarzlik wygrał 20. bieg, dzięki czemu wywalczył bezpośrednią przepustkę do wielkiego finału. Patryk Dudek niestety nie zdobył żadnego punktu, przez co spadł na 6. miejsce po fazie zasadniczej, co dało baraż o finał. Oczko wyżej również z dorobkiem 9 punktów uplasował się Dominik Kubera (zajął drugie miejsce w 18. wyścigu, który był trzykrotnie rozgrywany). Kacper Woryna jako jedyny Polak nie wszeł przynajmniej do strefy barażowej, kończąc zawody na 11. miejscu. Na koniec turnieju przywiózł dwa oczka.

W biegach barażowych do wielkiego finału wjechał Brady Kurtz i Anders Thomsen. Patryk Dudek przyjechał jako drugi, co dało mu 6. miejsce w turnieju. Dominik Kubera zajął finalnie 9. pozycje, bowiem w swoim biegu barażowym był ostatni.

W finale najlepiej wystartował Bartosz Zmarzlik, lecz po szerokiej przyczepność złapał Anders Thomsen, który wyprzedził wszystkich rywali i wygrał rywalizację w Malilli. Dla Duńczyka to 2. zwycięstwo w historii startów w SGP. Drugie miejsce zajął Robert Lambert, a trzecie Bartosz Zmarzlik. Poza podium uplasował się Brady Kurtz, dzięki czemu Zmarzlik powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej z 3 do 5.

Wyniki:

  1. Anders Thomsen (Dania) – 11 (3,1,1,3,0,3)
  2. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 17 (3,3,3,3,3,2)
  3. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 13 (2,3,3,1,3,1)
  4. Brady Kurtz (Australia) – 10 (3,2,3,1,1,1)
  5. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 15 (3,3,3,3,3)
  6. Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 10 (2,3,2,2,1)
  7. Patryk Dudek (Polska) – 9 (2,2,3,2,0)
  8. Leon Madsen (Dania) – 7 (0,0,2,2,3)
  9. Kim Nilsson (Szwecja) – 7 (3,1,0,1,2)
  10. Dominik Kubera (Polska) – 9 (1,3,0,3,2)
  11. Jan Kvech (Czechy) – 7 (2,2,0,0,3)
  12. Kacper Woryna (Polska) – 7 (1,o,2,2,2)
  13. Michael Jepsen Jensen (Dania) – 5 (1,0,0,3,1)
  14. Max Fricke (Australia) – 5 (0,1,2,0,2)
  15. Jason Doyle (Australia) – 4 (1,2,1,0,w)
  16. Nazar Parnicki (Ukraina) -2  (0,1,1,0,0)
  17. Kai Huckenbeck (Niemcy) – 2 (0,0,1,1,w)
SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ