Luke Humphries chce odzyskać pozycję lidera rankingu. „Chcę naciskać na Littlera”

Luke Humphries nie ukrywa, że jednym z jego celów pozostaje powrót na pierwsze miejsce światowego rankingu PDC. Obecnie Anglik zajmuje drugą pozycję w Order of Merit, ale podkreśla, że nie przywiązuje dużej wagi do samego miejsca w zestawieniu. Znacznie ważniejsze są dla niego poziom gry i regularna walka o najważniejsze tytuły.

31-latek ma za sobą bardzo udany sezon. Regularnie osiąga średnie przekraczające 100 punktów i niemal w każdym dużym turnieju dociera do decydujących faz. Mimo świetnej formy do prowadzącego Luke’a Littlera wciąż traci ponad 1,7 miliona funtów.

REKLAMA

„Rankingi nie zawsze pokazują prawdę”

Humphries uważa, że pozycja w światowym rankingu nie zawsze odzwierciedla aktualny poziom zawodników.

Powiedział:

„Tak naprawdę można opierać się tylko na statystykach, średniej z całego roku i liczbie finałów, do których się dociera. Za dwa, trzy lub cztery miesiące mogę być numerem trzy na świecie, ale nie siedziałbym i nie myślał, że jestem trzecim najlepszym zawodnikiem. Nadal uważałbym, że jestem drugi. Rankingi czasami nie pokazują całej prawdy. Myślę, że w pewnym momencie w zeszłym roku nadal byłem numerem jeden na świecie, ale niekoniecznie uważałem, że to odzwierciedla rzeczywistość. Prawdopodobnie nie byłem wtedy najlepszym zawodnikiem na świecie. Nie jest to coś, czym szczególnie się przejmuję. Ważniejsze jest dla mnie to, kto regularnie walczy o największe tytuły i dociera do finałów. Tak jak ja i Luke. Muszę dalej ciężko pracować. Mam nadzieję, że utrzymam drugie miejsce, a w przyszłym roku znów będę mógł rywalizować z Lukiem Littlerem o pozycję lidera rankingu.”.

Humphries wciąż potrafi wygrywać z Littlerem

Choć przewaga Littlera w rankingu jest wyraźna, Humphries już kilkukrotnie pokazał, że potrafi go pokonać w najważniejszych meczach. Ostatnio wygrał z nim 8:7 w finale US Darts Masters. Co więcej, pozostaje jedynym zawodnikiem, który pokonał Littlera w telewizyjnym finale turnieju rankingowego. Dokonał tego podczas mistrzostw świata oraz Players Championship Finals w 2024 roku. Humphries nie ukrywa, że chciałby ponownie zostać numerem jeden na świecie, ale nie zamierza podporządkowywać temu wszystkiego. Jak sam podkreśla, jeśli nadal będzie regularnie docierał do finałów i utrzyma obecną formę, ranking prędzej czy później powinien to odzwierciedlić.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ