Zlatko Dalić ogłosił 26-osobową kadrę reprezentacji Chorwacji na mistrzostwa świata 2026. Na liście nie ma wielkich sensacji. Luka Modrić ma zagrać na piątym mundialu w karierze, Ivan Perišić i Andrej Kramarić znów będą odpowiadać za doświadczenie, a Joško Gvardiol, Mateo Kovačić i Josip Stanišić mają pozostać filarami drużyny, która ponownie chce zaskoczyć gigantów.
Chorwaci jadą na turniej z bardzo konkretnym bagażem doświadczeń. W 2018 roku zostali wicemistrzami świata, cztery lata później zajęli trzecie miejsce. To wyniki, których przy czteromilionowym kraju budzą powszechny respekt. Dziś nikt już nie lekceważy Chorwatów, którzy z pewnością zamierzają iść za ciosem i po raz kolejny powalczyć o czołowe lokaty.
Kadra Chorwacji na MŚ 2026
Bramkarze
- Dominik Livaković — Dinamo Zagrzeb
- Dominik Kotarski — FC Kopenhaga
- Ivor Pandur — Hull City
Obrońcy
- Joško Gvardiol — Manchester City
- Duje Ćaleta-Car — Real Sociedad
- Josip Šutalo — Ajax
- Josip Stanišić — Bayern Monachium
- Marin Pongračić — Fiorentina
- Martin Erlić — FC Midtjylland
- Luka Vušković — Hamburger SV
Pomocnicy
- Luka Modrić — AC Milan
- Mateo Kovačić — Manchester City
- Mario Pašalić — Atalanta
- Nikola Vlašić — Torino
- Luka Sučić — Real Sociedad
- Martin Baturina — Como
- Kristijan Jakić — FC Augsburg
- Petar Sučić — Inter Mediolan
- Nikola Moro — Bologna
- Toni Fruk — HNK Rijeka
Napastnicy
- Ivan Perišić — PSV Eindhoven
- Andrej Kramarić — TSG Hoffenheim
- Ante Budimir — Osasuna
- Marco Pašalić — Orlando City
- Petar Musa — FC Dallas
- Igor Matanović — SC Freiburg
Modrić i ostatni taniec starej Chorwacji
Największą historią tej kadry jest oczywiście Luka Modrić. Pomocnik AC Milan ma 40 lat i wszystko wskazuje na to, że w Ameryce Północnej wystąpi na piątym mundialu. Wcześniej grał na turniejach w 2006, 2014, 2018 i 2022 roku. Do pełnej kolekcji zabrakło mu tylko mundialu w 2010 roku, na który Chorwacja się nie zakwalifikowała. Modrić to symbol całej epoki chorwackiego futbolu. Trudno oczekiwać, że będzie biegał jak w najlepszych latach gry dla Realu Madryt, ale jego spokój oraz zarządzanie rytmem meczu nadal mogą być bezcenne. Warto też pamiętać, że przygotowania Modricia do turnieju nie przebiegały idealnie. Pod koniec kwietnia przeszedł zabieg po złamaniu kości policzkowej, ale chorwacki sztab pozostawał spokojny i zakładał, że kapitan zdąży na mundial.
Chorwacja od lat żyje środkiem pola i ta kadra znów to pokazuje. Modrić, Kovačić, Pašalić, Vlašić, Luka Sučić, Baturina, Jakić, Petar Sučić, Moro i Fruk dają Dalićowi bardzo szeroki wybór. Kovačić pozostaje naturalnym łącznikiem między starym a nowym pokoleniem. Ma doświadczenie z największych meczów, gra w Manchesterze City i daje drużynie umiejętność wyprowadzania piłki spod pressingu. Obok niego coraz ważniejsi mogą być Luka Sučić i Martin Baturina. Pierwszy od dawna uchodził za jednego z najciekawszych chorwackich pomocników młodego pokolenia, drugi daje kreatywność i odwagę w grze do przodu. Ciekawie wygląda również obecność Toniego Fruka. To jeden z tych zawodników, którzy nie mają (jeszcze?) statusu gwiazdy, ale w kwalifikacjach regularnie dostawał szanse.
Gvardiol liderem defensywy, Vušković melodią przyszłości
W obronie naturalnym liderem powinien być Joško Gvardiol. Zawodnik Manchesteru City już w Katarze pokazał swoją wartość, a dziś jest jeszcze bardziej dojrzały. Chorwacja potrzebuje go nie tylko jako stopera czy lewego obrońcy, ale jako piłkarza, który potrafi rozpocząć akcję, wejść wyżej i dać drużynie przewagę w rozegraniu. Obok niego są Josip Šutalo, Josip Stanišić, Duje Ćaleta-Car, Marin Pongračić, Martin Erlić i Luka Vušković. Najciekawszym nazwiskiem w tej grupie jest właśnie Vušković. To obrońca z ogromnym potencjałem, który w tak młodym wieku dostaje szansę wejścia w najważniejszy turniej reprezentacyjny. Były zawodnik Radomiaka Radom jest jednym z najbardziej utalentowanych defensorów na świecie, a nadchodzące mistrzostwa świata powinny być doskonałą okazją, by potwierdził swój potencjał.
W ofensywie Chorwacja nie wygląda tak efektownie jak największe reprezentacje świata, ale ma zawodników, którzy dokładnie wiedzą, czym jest turniejowe granie. Ivan Perišić i Andrej Kramarić to piłkarze sprawdzeni na wielkich turniejach i zdolni do decydowania o meczach w pojedynczych momentach. Ante Budimir daje profil klasycznej dziewiątki. W Osasunie od lat pokazywał, że potrafi grać przeciwko mocnym obrońcom, atakować pole karne i wygrywać pojedynki. Marco Pašalić, Petar Musa i Igor Matanović uzupełniają tę formację, ale trudno uciec od wrażenia, że w ofensywie Chorwacja będzie bardziej zależna od organizacji i jakości podań niż od jakości jednostek.
Kogo zabrakło w kadrze Chorwacji?
Największym nieobecnym jest Marcelo Brozović. Przez lata był jednym z najważniejszych piłkarzy tej reprezentacji i człowiekiem, który dawał jej równowagę między obroną a rozegraniem. Chorwat oficjalnie zakończył reprezentacyjną karier w 2024 roku i w przeciwieństwie do wielu innych weteranów nie zmienił zdania pod mundial 26′.
Poza kadrą znaleźli się m.in.:
- Marcelo Brozović — poza kadrą/zakończył karierę
- Lovro Majer — poza kadrą
- Ivan Smolčić — poza kadrą
- Karlo Letica — poza kadrą
- Ivica Ivušić — poza kadrą
- Bruno Petković — poza kadrą
- Mislav Oršić — poza kadrą
Chorwacja w grupie z Anglią
Chorwacja trafiła do grupy L. W fazie grupowej zagra z Anglią, Ghaną i Panamą. Już samo starcie z Anglikami będzie miało mocny ciężar symboliczny. To przecież rywal, którego Chorwaci zatrzymali w półfinale mundialu w 2018 roku. Dziś układ sił jest inny, ale reprezentacja Dalića wielokrotnie pokazywała, że nie boi się nikogo. Modrić, Perišić i Kramarić dają doświadczenie. Gvardiol, Stanišić, Sučić, Baturina i Vušković to piłkarze, którzy pozwalają wierzyć w kolejny udany sukces. Chorwacja w teorii znowu wygląda na nieprzewidywalną siłę.

