Jagiellonia Białystok najprawdopodobniej będzie musiała liczyć się z nieplanowanym odejściem jednego z graczy „pierwszego garnituru”. Zgodnie z doniesieniami, które pojawiły się w sferze medialnej, Dusan Stojinović jest blisko przeprowadzki za Ocean Atlantycki, a konkretnie do Orlando City. Informacje potwierdził Tomasz Włodarczyk.
Fanatycy białostockiej Jagiellonii z zimowych ruchów na rynku transferowym nie mogą być specjalnie zadowoleni. Do zespołu dołączył dotychczas zaledwie jeden zawodnik, Guilherme Montoia. Kolejne wzmocnienie jest natomiast jedynie kwestią czasu, bowiem na ostatniej prostej znajdują się przenosiny Sameda Bazdara. Ponadto „Duma Podlasia” musiała pogodzić się z hitowym odejściem Oskara Pietuszewskiego, Alexa Cantero oraz Marcina Listkowskiego. Kolejny ruch wychodzący to wypożyczenie Cezarego Polaka do Miedzi Legnica. Adrian Siemieniec nie ma w swoich wiosennych planach także Louki Pripa, który w niedalekiej przyszłości najpewniej opuści Podlasie.
Sprowadzenie Bazdara z pewnością ma swoją przyczynę w niesprecyzowanej przyszłości Afimico Pululu. Sytuacja Angolczyka stale się zmienia, a Jaga musiałaby być potencjalnie przygotowana na odejście 26-latka. Samed to gracz, który był bardzo rozchwytywany na rynku. Zawodnikiem interesowały się również m.in. Raków Częstochowa, Legia Warszawa oraz kilka zagranicznych zespołów. Wypożyczenie Bośniaka wydaje się sensowną opcją, lecz kwota jego wykupu jest ulokowana na pułapie 2 milionów euro, co byłoby rekordem transferowym klubu w całej jego historii.
Dusan Stojinović bliski zmiany otoczenia
Zdaniem serwisu planetnogomet.si oraz Tomasza Włodarczyka, Dusan Stojinović jest blisko odejścia z Jagiellonii Białystok. 25-latek najprawdopodobniej przeniesie się za Atlantyk, gdzie potencjalnie będzie przywdziewał barwy Orlando City. Kwota całej operacji ma wynieść 1,5 miliona euro oraz 300 tysięcy euro w bonusach. Środkowy obrońca w ekipie z Florydy będzie występował u boku swego rodaka, Davida Brekalo.
Taki obrót sytuacji nie jest sprzyjający dla działaczy Białostoczan. W związku z tym, niewykluczone, że do klubu będzie musiał trafić nowy stoper. Po transferze Słoweńca byłoby ich trzech: wypożyczony Andy Pelmard, Bernardo Vital oraz Yuki Kobayashi. W drużynie jest także 20-letni Barłomiej Krasiewicz, lecz stawianie na niego w ważnych meczach można traktować jedynie jako ostateczność.
