Widzew Łódź dogadał się z Montpellier. Piłkarz wybrał europejskie puchary

Widzew Łódź był bliski pozyskania Khalila Fayada z Montpellier. Łódzki klub porozumiał się z Francuzami w sprawie warunków transferu, ale cała operacja rozpadła się na ostatnim etapie. Pomocnik zdecydował, że zamiast do Ekstraklasy przeniesie się do Hajduka Split.

Informacje o rozmowach przekazał francuski dziennikarz Mohamed Toubache-Ter. Początkowo poinformował o porozumieniu Montpellier z polskim klubem, błędnie wskazując ŁKS. Niedługo później ukazało się sprostowanie potwierdzające, że chodziło o Widzew. W walce o zawodnika pozostawała również Almería, z którą Montpellier także miało uzgodnić warunki transakcji.

Widzew zrobił zatem ważną część pracy, ale nie zdołał przekonać samego piłkarza. W niedzielę po południu wydawało się, że Fayad może wylądować w Łodzi. Wieczorem poważną opcją stała się Almería, natomiast w nocy sytuację wykorzystał Hajduk. Chorwackie media podają, że 22-latek poleciał już do Splitu i ma podpisać trzyletni kontrakt. Na decyzję pomocnika prawdopodobnie wpłynęła możliwość gry w Lidze Konferencji. Hajduk zapewnił sobie udział w fazie ligowej tych rozgrywek, a europejskiej jesieni nie mogły zaoferować ani Widzew, ani występująca na zapleczu LaLigi Almería. Dopóki nie pojawi się oficjalny komunikat, transferu nie można jednak uznać za ostatecznie zamknięty.

Widzew Łódź walczył, ale nie dogadał się

Fayad wychował się w Montpellier. Do akademii klubu trafił jako sześciolatek, a pierwszy zawodowy kontrakt podpisał w marcu 2022 roku. Kilka miesięcy później zadebiutował w Ligue 1 podczas wyjazdowego spotkania z Paris Saint-Germain. Pojawił się na murawie w drugiej połowie i zanotował asystę przy bramce Enzo Tchato. W najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji uzbierał 67 występów, trzy gole i dwie asysty. Po spadku Montpellier grał mniej regularnie. W poprzednim sezonie Ligue 2 wystąpił w 20 spotkaniach, z czego siedem rozpoczął w podstawowym składzie. Spędził na boisku nieco ponad 700 minut, zdobył bramkę i zaliczył asystę. Mierzący 172 centymetry zawodnik może występować na kilku pozycjach w środku pola. Najlepiej odnajduje się jako ruchliwa „ósemka”, ale bywał ustawiany zarówno głębiej, jak i bliżej napastnika. Dobrze operuje piłką na małej przestrzeni, potrafi przyspieszyć akcję podaniem i szuka gry między liniami. Nie jest natomiast pomocnikiem, który dominuje rywali siłą fizyczną albo skutecznością w pojedynkach powietrznych.

Dla Widzewa byłby to transfer z potencjałem. Fayad ma dopiero 22 lata, a zdążył już zebrać spore doświadczenie w Ligue 1. Jego umowa z Montpellier obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, a branżowy Transfermarkt wycenia go na 1,5 miliona euro. Porozumienie między klubami sugeruje, że Francuzi byli gotowi na rozstanie, ale ostatnie słowo należało do piłkarza. W Łodzi pozostaje niedosyt, bo klub znalazł się naprawdę blisko ciekawego wzmocnienia. Widzew uzgodnił warunki z Montpellier, lecz nie zamknął rozmów z Fayadem. Pomocnik wybrał Hajduk i jeśli nie wydarzy się kolejny zwrot, nowego środkowego pomocnika Łodzianie będą musieli poszukać gdzie indziej.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img