Transfer z Serie A do Championship, a to wszystko przez Chelsea?

Leicester jest liderem Championship z siedmiopunktową przewagą nad drugim Ipswich. Mistrz Anglii jeszcze sprzed kilku lat jest więc na bardzo dobrej drodze ku powrotowi do najwyższej klasy rozgrywkowej. Przeszkodzić im może jednak Chelsea, która przez problemy kadrowe ma odwołać wypożyczonego do Lisów pomocnika – Cesare Casadeia. Enzo Maresca, trener drużyny, ma więc ruszyć na zakupy do… Serie A!

Chelsea szuka poszerzenia opcji kadrowych

Cesare Casadei to 21-latek, który w 2022 roku trafił do Chelsea. Nie miał jednak okazji do grania w Premier League, przez co po zaledwie pół roku został wypożyczony do Reading. W obecnym sezonie dalej miał się nie mieścić w planach londyńczyków. Został wypożyczony do spadkowicza, u którego jednak zdaje się, że zaczął się spisywać na tyle dobrze, że Pochettino chce jego powrotu. A przynajmniej głównie ze względu na problemy kadrowe, jakie spotykają jego drużynę. Chociażby ostatnio przeciwko Fulham na ławce siedział tylko jeden pomocnik – Carney Chukwuemeka. A że The Blues przez spore wydatki podczas rządów Todda Boehl’ego mają na pieńku z FFP, to nie mogą wydawać na prawo i lewo. Stąd pomysł powrotu Cesare z wypożyczenia, by Włoch uzupełnił opcję na ławce.

Leicester nie wyjdzie jak ,,zabłocki na mydle”

Lisy chcą dogadać się z Interem Mediolan w sprawie Stefano Sensiego. Nie jest tu mowa jednak o wypożyczeniu, a o transferze definitywnym. 28-latek jeszcze kilka lat temu był uznawany za nadzieję włoskiej piłki. Przeszkodziły mu jednak kontuzje, przez co od jakiegoś czasu jest wypychany z Mediolanu. Poprzedni sezon spędził zresztą na wypożyczeniu w Monzie, więc Interowi pewnie jest na rękę, że ktoś chce się po niego skusić. Sensi na pewno może sporo dać drużynie z Championship, a kto wie, czy w przyszłości nie będzie odpowiednim graczem do walki o utrzymanie szczebel wyżej. Wiele zależy jednak od tego, czy będą omijały go kontuzje.

Kamil Sidorczuk
Kamil Sidorczuk
Dziennikarz z pasji i marzeń, które ma nadzieję stale rozwijać. Z fascynacją przyglądam się obu zespołom z Trójmiasta. Uważnie poza krajowym podwórkiem śledzę włoską Serie A i angielską Premier League. Prywatnie jestem kibicem Manchesteru United. W wolnym czasie relaksuję się wyjeżdżając na długie, dalekie wycieczki rowerowe. Pojechanie do Helu nie jest dla mnie żadnym wyzwaniem.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →