REKLAMA

Slaven Bilic wraca na ławkę trenerską. Przejmie spadkowicza z Premier League

Rob Edward nie będzie dłużej prowadzić ekipy FC Watford. 39-letni Walijczyk miał za zadanie walkę o powrót do Premier League, a dopiero 10. miejsce w Championship jest w tym momencie sporym rozczarowaniem. Na tyle dużym, że działacze podziękowali mu za dalszą współpracę. Jak donoszą dziennikarze Telegraph.co.uk, podjęto już decyzję o zatrudnieniu nowego trenera. Będzie nim powracający na angielską ziemię po blisko dwóch latach przerwy – Slaven Bilic.

źródło: twitter/TeleFootball

Przypomnijmy, że Rob Edwards poprowadził Watford jedynie w 11 spotkaniach. Wygrał 3 z nich, nie potrafiąc zanotować zwycięstwa przez cały wrzesień. Paradoksalnie, ligowa sytuacja zespołu jest solidna – bowiem do 5. miejsca tracą ledwie 2 punkty. Słaba gra i najniższa lokata spośród wszystkich spadkowiczów z Premier League okazały się wystarczającymi podstawami, by pożegnać się z Walijczykiem. Watford jest bowiem zespołem mającym najdroższą kadrę i takich graczy jak Joao Pedro czy Ismaila Sarr. Cel przed takim zespołem jest oczywisty – a działacze najwyraźniej uznali, że dalsza współpraca z Edwardsem zagraża jego realizacji.

Slaven Bilic ma coś do udowodnienia

Dla Slavena Bilicia będzie to szansa potwierdzenia nieco nadszarpniętego wizerunku. W czasach pracy z reprezentacją Chorwacji uważany był za znakomitego fachowca. Podejmując pracę z West Hamem miał ambitne plany podboju najsilniejszej ligi świata, ale efekt końcowy nie był korzystny. O ile przez długi czas chwalono Chorwata za pracę z ekipą “Młotów”, o tyle w listopadzie 2017 roku klub podziękował mu za dalszą współpracę. Zamiast walki o posadę lepszych ekip widzieliśmy podjęcie pracy w arabskim Al-Ittihad, a także awans do Premier League z West Bromwich Albion i mocno rozczarowujące wyniki w rozgrywkach 2020/21. Slaven Bilic odnalazł się w lidze chińskiej, gdzie przez rok trenował BJ Guoan. Teraz wraca. Watford da mu szansę powrotu do wielkiej piłki, ale wydaje się, że on sam musi zdefiniować swoje cele personalne. To miał być przecież jeden z najzdolniejszych europejskich trenerów, a dziś w pewnym sensie – będzie musiał zaczynać od zera.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

98,550FaniLubię
10,667ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA