Real Madryt pokonuje Eintracht Frankfurt w Superpucharze Europy!

Pojedynek zdobywcy Ligi Mistrzów z triumfatorem Ligi Europy zawsze generuje duże zainteresowanie. Nieważne, że mecz odbywa się na początku sezonu, kiedy drużyny nie są jeszcze w odpowiedniej formy. Jesteśmy już spragnieni piłki na najwyższym poziomie, a Superpuchar Europy w dobry sposób zapowiada nowy sezon emocji. Tym razem padł on łupem Realu Madryt, dla którego jest to już 5 taki puchar w historii.

Nie ma jednak co ukrywać, to Real Madryt był faworytem tego spotkania

Tak też od samego początku wyglądało to na boisku. Królewscy grali swoje, kontrolowali tempo gry i mieli przewagę w posiadaniu piłki. Eintracht grał ostrożnie, czyhając na chociażby najmniejszy błąd rywali. Te w pierwszej połowie zdarzały się dosyć często. Thibaut Courtois kilkukrotnie musiał się mocno wysilić, aby uchronić swój zespół od straty bramki. Real próbował atakować, ale miał spore problemy z otwarciem wyniku. W najlepszych sytuacjach Benzema nie trafił w bramkę, a strzał Viniciusa został wybity niemal z linii bramkowej. Wydawało się już, że na przerwę drużyny zejdą przy bezbramkowym remisie. Wtedy to Realowi udało się zdobyć gola po rzucie rożnym i błędzie Trappa we własnym polu karnym. Bramkę po zgraniu Casemiro zdobył David Alaba.

Druga połowa nie zmieniła obrazu tego spotkania

To Real kontrolował przebieg gry, regularnie zagrażając bramce Eintrachtu. Oliver Glasner próbował pomóc swojej drużynie zmianami, poprzez wprowadzanie ofensywnych zawodników, jednak to niewiele zmieniało. Real wydawał się nie męczyć w grze obronnej, a w ataku pozwalał sobie na coraz więcej luzu. W końcu w 65 minucie Karim Benzema pokonał bramkarza rywali strzałem ze skraju pola karnego. Tym samym Francuz został samodzielnym wiceliderem w ilości bramek dla Realu Madryt w całej historii klubu. Królewscy po tym golu wyraźnie spuścili z tonu, oddając pole do gry Eintrachtowi. Ekipy z Niemiec nie stać było jednak tego wieczora na zdobycie chociaż jednej bramki.

Carlo Ancelotti wykorzystał końcówkę meczu i dał zadebiutować w oficjalnym spotkaniu nowym zawodnikom Los Blancos. W 85 minucie na murawie pojawili się Antonio Rudiger i Aurelien Tchouameni.

Rekordy

Dzięki temu zwycięstwu padło kilka nowych rekordów. Carlo Ancelotti został trenerem z największą liczbą Superpucharów Europy, których ma już 4 na swoim koncie. Toni Kroos zdobył natomiast już piąty Superpuchar Europy, czym zrównał się z Paolo Maldinim. Dodatkowo Real Madryt jako klub ma już na swoim koncie 99 oficjalnym tytułów. Już w tym sezonie będą mieli więc okazję do zdobycia tego historycznego, setnego.

REKLAMA
Michał Jeleń
Michał Jeleńhttps://mymistrzowie.pl/
Piłka nożna na pierwszym miejscu. Fan Realu Madryt. Najczęściej piszę o lidze hiszpańskiej, ale staram się nie zamykać tylko na nią.
PODOBNE
REKLAMA
101,890FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ