Raków Częstochowa z kolejnym problemem. Dawid Szwarga poinformował o urazie kapitana

Dawid Szwarga rozpoczął drugą kadencję w Rakowie Częstochowa od porażki 1:2 z Wisłą Kraków, ale strata punktów nie jest jedynym zmartwieniem szkoleniowca. Sobotniego spotkania nie dokończył Fran Tudor, który z powodu urazu został zmieniony już w przerwie. Chorwat jest kapitanem Rakowa i jednym z najbardziej doświadczonych zawodników drużyny, dlatego jego ewentualna dłuższa nieobecność byłaby sporym problemem. Szwarga przekazał jednak po meczu, że wstępne informacje nie wskazują na poważną kontuzję.

Fran Tudor kontuzjowany. Szwarga wyjaśnił zmianę w przerwie

Powrót Dawida Szwargi do Rakowa miał rozpocząć nowy etap w walce o wydostanie się ze strefy spadkowej. Częstochowianie przyjechali do Krakowa po zwycięstwie 2:1 nad Wieczystą, które zakończyło serię trzech ligowych porażek pod wodzą Tomasza Kaczmarka. Nowy szkoleniowiec zdecydował się na kilka zmian personalnych, ale nie zamierzał rezygnować z zawodników stanowiących od lat podstawę zespołu. W pierwszej jedenastce znalazł się między innymi Fran Tudor, który wystąpił jako jeden z trzech środkowych obrońców. Chorwat rozegrał jednak tylko 45 minut, a po przerwie zastąpił go Karol Struski. Początkowo można było przypuszczać, że zmiana była związana z korektami taktycznymi, szczególnie że równocześnie boisko opuścił Tomasz Pieńko. Po spotkaniu Szwarga wyjaśnił jednak, że w przypadku Tudora chodziło o problemy zdrowotne.

Szkoleniowiec przyznał, że sztab nie chciał podejmować niepotrzebnego ryzyka. Chorwat prawdopodobnie mógłby kontynuować występ, ale zwiększyłoby to zagrożenie poważniejszą kontuzją. Szwarga wyraził nadzieję, że chodzi jedynie o mikrouraz i zawodnik szybko wróci do treningów. Raków nie poinformował dotychczas o wynikach szczegółowych badań ani nie wskazał terminu powrotu swojego kapitana. Nie wiadomo więc, czy 30-latek będzie gotowy na najbliższe spotkanie w Pucharze Polski. Jego absencja byłaby dla częstochowian szczególnie niekorzystna w momencie, gdy nowy trener próbuje poprawić organizację gry defensywnej i ustabilizować skład.

Raków przegrał z Wisłą w setnej minucie. Szwarga znów bez punktów

Sobotnie spotkanie nie ułożyło się po myśli Rakowa. Wisła od pierwszych minut stwarzała groźniejsze sytuacje, a gości kilkukrotnie ratował Kacper Trelowski. Bramkarz Częstochowian zatrzymał między innymi uderzenia Ángela Rodado i Juliusa Ertlthalera, dzięki czemu do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Po zmianie stron gospodarze szybko wykorzystali jednak jedną z okazji. W 53. minucie Ertlthaler znalazł się w sytuacji sam na sam i pokonał Trelowskiego, dając Wiśle prowadzenie. Raków potrzebował czasu, żeby odpowiedzieć, ale w końcówce coraz częściej przedostawał się pod bramkę Marcela Łubika. W 72. minucie Lamine Diaby-Fadiga skierował piłkę do siatki, jednak po analizie VAR jego trafienie zostało anulowane z powodu spalonego. Dwanaście minut później ten sam zawodnik wykorzystał rzut karny, doprowadzając do wyrównania. Wydawało się, że Szwarga rozpocznie drugą kadencję przynajmniej od jednego punktu, ale w ostatniej akcji spotkania Kacper Duda zapewnił Wiśle zwycięstwo 2:1. Raków poniósł dziesiątą porażkę w dwunastym ligowym meczu sezonu i nadal zamyka tabelę Ekstraklasy z dorobkiem zaledwie sześciu punktów. Nowy trener musi więc szukać sposobu na poprawę wyników, a uraz jednego z podstawowych obrońców dodatkowo komplikuje sytuację kadrową.

Kapitan Rakowa może opuścić spotkanie z Motorem Lublin

Tudor pozostaje jednym z najważniejszych zawodników Rakowa od momentu transferu do Częstochowy w grudniu 2019 roku. Chorwat uczestniczył w największych sukcesach klubu, zdobywając mistrzostwo Polski, dwa Puchary Polski i dwa Superpuchary. Przez lata występował na różnych pozycjach, od prawego wahadłowego po środkowego obrońcę, a jego uniwersalność była szczególnie ceniona przez Marka Papszuna. W maju 2025 roku Raków poinformował o zapisach kontraktowych umożliwiających przedłużenie współpracy do czerwca 2029 roku. W obecnym sezonie Tudor rozegrał już czternaście oficjalnych spotkań, pozostając jednym z najbardziej regularnie wykorzystywanych zawodników zespołu.

Przed Rakowem kolejny intensywny tydzień. We wtorek 27 października Częstochowianie zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lublin w 1/16 finału Pucharu Polski, natomiast 2 listopada podejmą Pogoń Szczecin w Ekstraklasie. Szczególnie ważne będzie drugie z tych spotkań, ponieważ Raków potrzebuje punktów, aby zmniejszyć stratę do zespołów znajdujących się poza strefą spadkową. Tudor jest jednym z zawodników najlepiej znających wymagania Szwargi z ich wcześniejszej współpracy, a jego doświadczenie może okazać się istotne podczas odbudowy defensywy. Na razie trener liczy, że zmiana w przerwie meczu z Wisłą pozwoliła uniknąć poważniejszego urazu. O dostępności Chorwata na najbliższe spotkania zdecyduje jego stan zdrowia w kolejnych dniach.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →