Włoszki rozbite! Polki z mocnym początkiem w Lidze Narodów

Na rozpoczęcie zmagań w Lidze Narodów reprezentantki Polski udały się do Antalyi. W pierwszym spotkaniu podopieczne trenera Lavariniego zmierzyły się z groźną i wymagającą reprezentacją Włoch.

REKLAMA

Niesamowity powrót

Reprezentantki Polski od początku pewnie czuły się na boisku. Ich seria punktowa była spora, a Włoszki były bezradne wobec naszej dobrej gry (5-1). Niestety nasze rywalki nie poddały się i dzięki świetnej skuteczności doprowadziły do remisu (7-7). Później gra Polek zaczęła się trochę psuć. Wybory w rozegraniu nie były do końca słuszne, a reprezentantki Włoch wykorzystywały każde nawet najmniejsze potknięcie rywalek. Mimo swojej naprawdę trudnej sytuacji (18-23), biało-czerwone nie poddały się.

Dzięki świetnemu serwisowi i efektywnemu atakowi wynik zmienił się diametralnie (24-24). Autowy atak jednej z Włoszek na wygranie seta zdekoncentrował całą drużynę, co zdecydowanie było widać na boisku. Na szczęście nasze reprezentantki świetnie to wykorzystały. Grały bardzo rozsądnie, ale w polu serwisowym nie bały się podjąć ryzyka. Co się opłaciło! Po asie serwisowym Natalii Mędrzyk i ataku Martyny Łukasik Polki wygrały pierwszego seta (28-26).

Nerwowa końcówka

Już na samym początku drugiego seta siatkarki reprezentacji Polski wypracowały sobie dwa punkty przewagi. Niestety Włoszki po fatalnym początku w poprzedniej odsłonie, wyciągnęły wnioski i szybko doprowadziły do remisu, aby ta sytuacja nie powtórzyła się. Niesamowita seria naszych rywalek dała im przewagę (5-3) Na szczęście Polki szybko zebrały się w sobie i to one ponownie wyszły na prowadzenie. Obie drużyny co chwilę pokazywały dobre akcje i zaczynały mini serie punktowe.

W pewnym momencie każdy z zespołów szedł punkt za punkt i ciężko było którejkolwiek drużynie wyjść na choćby minimalne prowadzenie. Jednak dzięki świetnej grze Agnieszki Korneluk w bloku reprezentantki naszego kraju wyszły na dwa punkty przewagi. Później była to już koncertowa gra Polek. Każdy element wyglądał dobrze, a rywalki nie miały tak naprawdę nic do powiedzenia. Mimo dość sporych problemów w końcówce tej partii reprezentantkom Polski, po nieudanej zagrywce Antropovej, udało się wygrać (25-23).

Od pierwszej piłki w trzeciej partii obie drużyny szły punkt za punkt. Żaden z teamów nie chciał odpuścić. Świetny atak, blok i zagrywka. Każdy element w wykonaniu obu zespołów prezentował się dobrze. Do pewnego momentu… Włoszki dobrze przeczytały rozegranie Katarzyny Wenerskiej i nasze rywalki objęły dwupunktową przewagę (10-12). Do pewnego momentu można było odnieść wrażenie, że siatkarki trenera Velasco nie będą miały zamiaru odpuścić. Na szczęście nie była to prawda! Biało-czerwone dały radę złamać dobrą grę Włoszek i ponownie na tablicy wyników pojawił się remis (17-17). Rywalki podopiecznych Stefano Lavariniego zaczęły się mylić, a Polki potrafiły to genialnie wykorzystać i przekuć w przewagę, która w pewnym momencie wynosiła już 4 punkty (22-18)! Zdekoncentrowane reprezentantki Włoch nie potrafiły już wrócić do tego spotkania i po ataku Piaseckiej Polki wygrały 25-21 i 3:0 w całym meczu.

źródło: Polsat Sport on X

Polska — Włochy 3:0 (28-26, 25-23, 25-21)

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,651FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ