Lech chciałby u siebie 17-krotnego reprezentanta Polski! Szokujące zainteresowanie

Niedawno z Rakowem Częstochowa rozstał się Paweł Dawidowicz. Zdaniem Gianluci Di Marzio sam zaineresowany najchętniej wróciłby do Włoch. Jednak włoski newsman dodał, że byłego reprezentanta Polski w swoich szeregach widziałby aktualny mistrz Polski.

Szokujące wieści, na pewno Lech wie o czym marzy?

W poprzednim roku Paweł Dawidowicz odszedł z Hellasu Verona. Wydawało się, że będzie kontynuował karierę w Arabii Saudyjskiej, ale ostatecznie stanęło na tym, że podpisał kontrakt dopiero zimą. Wrócił do ojczyzny, dołączając do Rakowa Częstochowa.

Przygoda zakończyła się na 12. występach, na co złożyło się łącznie 588 minut. Dawidowicz pełnił raczej rolę zmiennika, będąc jednocześnie uzupełnieniem kadry. Strony związały się wcześniej krótkoterminową umową i kooperacja między nimi nie została przedłużona. Oznacza to, że 31-latek jest obecnie do wzięcia bez kwoty odstępnego.

Dawidowicz dalej rozgląda się za nowym pracodawcą. Według Gianluci Di Marzio na jego transfer naciska aktualny mistrz Polski, Lech Poznań. Dziennikarz przekazał, że polski stoper najchętniej to wolałby wrócić do Włoch. Tym samym ma zwlekać z podjęciem decyzji dotyczącej przenosin do Kolejorza.

Zdaniem Di Marzio stoper mógłby trafić do włoskiego ekstraklasowicza – Monzy. Piłkarz miał również znaleźć się na celowniku kilku klubów z Serie B – Pisy, Sampdorii, Juve Stabii i Empoli.

Pewnie skończy się na samym zainteresowaniu, lecz czy w Lechu Poznań wiedzą jakimi umiejętnościami obecnie dysponuje Paweł Dawidowicz? Stoper dał się już poznać niejednokrotnie, że najlepsze lata kariery ma już dawno za sobą. Włoskie kluby są nim tylko i wyłącznie zainteresowane ze względu na renomę, którą zdołał sobie wyrobić na przestrzeni lat. Już w Rakowie pokazał, że pod względem tempa, zwrotności i decyzyjności na boisku znajduje się na drugim biegunie. Może i by w Poznaniu pasował jako uzupełnienie składu na kolejny długi sezon, lecz nie w tym wieku i z taką formą. Działacze Lecha lepiej niech to wszystko lepiej jeszcze na spokojnie przemyślą. A Dawidowicz skoro mu tak dobrze niech lepiej wraca do Włoch i gra nawet w niższych ligach.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img