Domino ruszyło. Bellerin zawodnikiem Sportingu

Portugalski Sporting oficjalnie poinformował o transferze Hectora Bellerina z FC Barcelony. Hiszpan tym samym stał się częścią transferowego domina i w zespole z Lizbony zajmie miejsce Pedro Porro, który to powędrował do Tottenhamu. Tym samym przygoda Bellerina na Camp Nou kończy się po zaledwie pół roku.

REKLAMA

Transferowy niewypał

Bellerin trafił do Barcelony latem 2022 roku jako część transferowej ofensywy, która miała dostosować kadrę do ambicji klubu. W teorii wydawało się, że będzie to dobry wybór tak dla zawodnika, jak i dla Barcelony. W końcu Bellerin miał za sobą rok spędzony w Realu Betis, z którym zdobył Puchar Hiszpanii. Hiszpan w drużynie z Sewilli prezentował się dobrze i tego samego oczekiwano od niego w ekipie z Katalonii. W Barcelonie brakowało klasowego prawego obrońcy. Bellerin wydawał się opcją nie tylko dość tanią, ale i gwarantującą odpowiedni poziom, przynajmniej na realia LaLigi. Rzeczywistość jednak dość brutalnie zweryfikowała te oczekiwania.

Hiszpan w tym sezonie pojawił się na murawie w zaledwie siedmiu spotkaniach, co przełożyło się na 494 minuty gry. W tym czasie nie zdobył żadnej bramki ani nie zanotował asysty, a opinie o jego grze nie należały do pozytywnych. Zadowolony nie mógł być również Xavi, który nie stawiał Bellerina wysoko w hierarchii zawodników na prawej obronie. Ostatecznie doszło do tego, że sam zawodnik miał poprosić o zgodę na odejście. Umowa Bellerina z Barceloną obowiązywała jedynie do końca sezonu.

Sporting wydaje się być dobrym kierunkiem

Klub z Lizbony dopiero co stracił swojego podstawowego prawego obrońcę, a przed zespołem bardzo ważne i trudne miesiące. W tabeli ligi portugalskiej są obecnie na 4. miejscu. Do trzeciego, gwarantującego grę w Lidze Mistrzów, tracą na ten moment 7 punktów. Dodatkowo czeka ich gra w fazie pucharowej Ligi Europy. Potrzebują więc zawodnika o odpowiednich umiejętnościach, ale też doświadczeniu. Bellerin otrzyma szansę regularnej gry w lidze o niższym poziomie niż LaLiga, gdzie będzie miał szansę stać się jedną z wyróżniających się postaci. Będzie też miał możliwość rywalizowania w Europie, nawet jeżeli nie będzie to gra w Champions League. Zyska na tym też Barca, która pozbędzie się zawodnika, który mało grał, zwalniając przy tym odpowiednią sumę w budżecie.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,603FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ