Ismaël Bennacer z poważną kontuzją. Pomocnik nie zagra do końca sezonu

We wczorajszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów, boisko z powodu urazu przedwcześnie opuścił Ismaël Bennacer. Badania wykazały u Algierczyka uszkodzenie chrząstki stawowej prawego kolano. 25-latka czeka co najmniej trzymiesięczna przerwa.

Bennacer był w trwającym sezonie kluczowym graczem drugiej linii Milanu

Były zawodnik m.in. Empoli oraz Arsenalu wziął udział w 40 spotkaniach, w których zanotował 5 bramek oraz 2 asysty. We wczorajszym meczu przeciwko Interowi piłkarz wyszedł w wyjściowej jedenastce, jednak już po osiemnastu minutach musiał opuścić murawę. Była to duża strata dla zespołu Stefano Pioliego, który powierzał mu ważne zadania taktyczne. Włoch bowiem już w starciu z Napoli wystawił Algierczyka na nominalnej dziesiątce. Celem było jednak sprawienie, aby Bennacer był jednym z pierwszych zawodników, który będzie nakładał pressing na rywala. Taki pomysł wypalił z Napoli, więc Pioli decydował się na podobny zabieg w kolejnych meczach. Milan nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie zdrowia zawodnika. Wątpliwe jednak, by przekazywane przez inne media informacje okazały się nieprawdziwe.

Absencja Bennacera to duża strata dla ekipy Stefano Piolego. Przed Milanem mecz rewanżowy z Interem oraz cztery ostatnie kolejki trwających rozgrywek. Po porażce 0:2 w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów Rossoneri będą musieli wejść na absolutne wyżyny swoich możliwości w drugim starciu. Kwestia Derbowego starcia na tym etapie rozgrywek nadaje rywalizacji dodatkowego kolorytu, ale też wagi. Ewentualne odpadnięcie z odwiecznym rywalem nie będzie ciepło przyjęte. Nawet pomimo tego, że już awans do tego etapu to nie mały sukces dla klubu.

W Serie A Milan zajmuje obecnie 5. miejsce. Cały czas jest w grze o czołową czwórkę i awans do Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie. Rossoneri czekają jeszcze cztery mecze – ze Spezią, Sampdorią, Juventusem i Veroną. Zawodnicy Pioliego poza troską o własne wyniki muszą też liczyć na potknięcia rywali. Od końcowych rozstrzygnięć i awansu do Ligi Mistrzów lub ewentualnym jego braku zależeć mogą ruchy podczas letniego okienka transferowego.

Bartosz Bryś
Bartosz Bryś
Piłka nożna to jego największa pasja, której poświęca cały wolny czas. Ogromny miłośnik włoskiej Serie A i widz Ekstraklasy. Osobiście kibic rzymskiego Lazio.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →