Real Valladolid płacił za niego trzy miliony euro. Wisła Kraków ma nowego gracza

Wisła Kraków sfinalizowała transfer Víctora Meseguera. Hiszpański pomocnik podpisał z beniaminkiem Ekstraklasy dwuletnią umowę, obowiązującą do końca czerwca 2028 roku. Do Polski przychodzi po rozwiązaniu kontraktu z Realem Valladolid, dzięki czemu krakowski klub nie musiał przekazywać jego dotychczasowemu pracodawcy kwoty odstępnego.

Dla Wisły to interesująca okazja rynkowa, nawet jeśli całej operacji nie należy nazywać darmową. Zawodnicy przychodzący bez odstępnego zazwyczaj otrzymują wyższą premię za podpisanie kontraktu, a według informacji Bartosza Karcza tak skonstruowano również porozumienie z Meseguerem. Real Valladolid przede wszystkim chciał uwolnić się od wysokiego wynagrodzenia piłkarza, którego umowa miała obowiązywać aż do 2029 roku.

Jeszcze dwa lata temu sytuacja Hiszpana wyglądała zupełnie inaczej. Real Valladolid zdecydował się wykupić go z Granady za kwotę szacowaną na trzy miliony euro. Wcześniej Meseguer rozegrał bardzo dobry sezon na wypożyczeniu, pomagając drużynie wrócić do LaLigi. Zdobył sześć ligowych bramek, a trener Paulo Pezzolano potrafił wykorzystać jego wejścia z głębi pola oraz umiejętność odnajdywania się w pobliżu bramki przeciwnika. Po awansie znaczenie pomocnika zaczęło jednak maleć. Meseguer rozegrał 14 spotkań w LaLidze, a w styczniu 2025 roku został wypożyczony do Racingu Santander. Po powrocie wystąpił w 29 meczach drugiego poziomu rozgrywkowego i zdobył trzy bramki, ale przed rozpoczęciem nowego sezonu nie znajdował się już w planach sztabu szkoleniowego. Real Valladolid podsumował jego trzyletni pobyt bilansem 80 występów i 13 trafień.

Wisła Kraków stawia na kolejnego Hiszpana

Wisła pozyskała zawodnika występującego na kilku pozycjach w środku pola. Jarosław Królewski przedstawiał go jako piłkarza mogącego grać na pozycji numer sześć, ale mającego również predyspozycje do roli ósemki. Meseguer dobrze operuje piłką, jest silny fizycznie i potrafi pojawić się w polu karnym po rozpoczęciu akcji z głębi boiska. Nie jest natomiast klasycznym rozgrywającym, który przejmie odpowiedzialność za konstruowanie każdego ataku. Najlepszą wersję Hiszpana oglądano wtedy, gdy za jego plecami występował typowo defensywny pomocnik. Przesunięty nieco wyżej Meseguer mógł korzystać z dobrego wyczucia przestrzeni i wbiegać między linie rywala. Jeżeli w Wiśle będzie ustawiany jako samotna szóstka, jego zadania będą inne, a ocena transferu powinna zależeć także od tego, jak Mariusz Jop zbuduje pozostałą część drugiej linii.

Krakowianie pozyskali gracza mającego blisko 180 występów w Segunda División oraz dwa awanse do LaLigi – z Granadą i Realem Valladolid. Jednocześnie jego ostatnie dwa sezony były znacznie słabsze od rozgrywek 2023/2024. Nie jest więc piłkarzem bez ryzyka, ale przy braku odstępnego i dwuletnim kontrakcie Wisła mogła sobie pozwolić na ruch, który w polskich warunkach wygląda bardzo interesująco.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img