Kamil Grabara trafi do włoskiego giganta? Polski golkiper z sensacyjnym transferem

Nie jest tajemnicą, że Kamil Grabara szuka od dłuższego czasu nowego klubu. VFL Wolfsburg spadł w zeszłym sezonie z Bundesligi, a polski golkiper nie do końca jest zainteresowany grą na zapleczu ligi niemieckiej. Ma wkrótce dojść jednak do zmiany klubu. Według informacji Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl Grabara ma trafić do jednego z czołowych włoskich klubów.

Ogromna szansa i sensacja

Chodzi o Juventus! W turyńskim zespole dochodzi obecnie do prawdziwej rewolucji na pozycji bramkarza. Z klubem żegnają się dotychczasowi golkiperzy – Mattia Perin oraz Michele Di Gregorio. W kadrze Bianconerich ma na ten moment pozostać Guglielmo Vicario, a dokupiony do niego ma być właśnie Kamil Grabara.

Władze Juventusu od dłuższego czasu bardzo wnikliwie badały rynek bramkarski. Wychodzi na to, że nowym wyborem władz Starej Damy może być właśnie Grabara. W Turynie wdrożono plan z polskim golkiperem. Mianowicie bramkarzem sprawdzonym na poziomie Ligi Mistrzów i Bundesligi, a formuła wypożyczenia z opcją wykupu okazała się optymalnym kompromisem dla obu stron. Samą informację w swoich mediach społecznościowych potwierdził również Fabrizio Romano. Do dopięcia całej transakcji ma dojść w najbliższych dniach.

Po odejściu Di Gregorio i Perina Juventus postawił na reprezentanta Polski. Grabara zatem staje przed szansą pójścia śladami Szczęsnego i udowodnienia swojej klasy w jednym z najbardziej wymagających klubów w Europie. Udowadnia także tym samym, że pogłoski o jego problemach ze znalezieniem nowego pracodawcy, gdy w Wolfsburgu broni młody Jakub Zieliński, okazały się jedynie obrażającymi go pomówieniami.

Grabara wraca zatem do gry. Stanie się kolejnym polskim bramkarzem, który będzie bronił na włoskich boiskach. Juventus przez wiele lat pokazywał, że na tej jakże ważnej pozycji potrafił mieć nie lada specjalistów. Od odejścia Szczęsnego wszystko w tej materii się zepsuło i w klubie postanowiono to zmienić. Możliwe, że sam Wojtek optował za takim rozwiązaniem i swoje pięć groszy do całej operacji dorzucił. Grabara staje się przed życiową szansą i zostanie zawodnikiem topowego europejskiego klubu. Duża rzecz i jeszcze większa odpowiedzialność. W końcu nie będzie mógł narzekać w mediach, że gra w słabszym klubie.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img