Szwecja – Tunezja: zapowiedź meczu MŚ 2026. Typ, składy i najważniejsze informacje

Szwecja i Tunezja kończą pierwszą kolejkę w grupie F. Dla Szwecji to powrót na mundial po bardzo dziwnej drodze. Zespół Grahama Pottera nie wygrał żadnego meczu w swojej grupie eliminacyjnej, skończył ją na ostatnim miejscu, a mimo to uratował turniej przez baraże dzięki wcześniejszym wynikom Ligi Narodów. Tunezja przeszła kwalifikacje dużo spokojniej, bez straconego gola, ale na mundialach od lat odbija się od tej samej ściany – fazy grupowej.

Szwecja – Tunezja: kiedy i gdzie odbędzie się mecz?

Spotkanie Szwecja – Tunezja zostanie rozegrane na Monterrey Stadium, czyli Estadio BBVA w Guadalupe. Początek zaplanowano na 04:00 czasu polskiego w nocy z 14 na 15 czerwca.

REKLAMA

Szwecja: Potter posprzątał bałagan, ale nie wszystko da się naprawić od razu

Graham Potter przejął Szwecję w momencie, w którym kadra wyglądała na kompletnie rozbitą. Po nieudanych eliminacjach było więcej zwątpienia niż planu. Baraże wszystko odwróciły. Najpierw Ukraina, potem Polska i nagle drużyna, która była na dnie swojej grupy, znalazła się na mundialu. Potter zrobił to, co zwykle robi najlepiej – uprościł grę i poukładał role. Szwecja nie musi udawać drużyny, która będzie dominować piłką. Ma być konkretna, dobrze ustawiona i szybka w przejściu do ataku. Przy duecie Viktor Gyökeres – Alexander Isak taki plan ma sens. To właśnie napastnicy są największym argumentem Szwedów. Gyökeres był kluczowy w barażach, Isak miał trudniejszy okres przez problemy zdrowotne po transferze do Liverpoolu, ale jego jakość nie zniknęła. Jeśli Tunezja zostawi im przestrzeń, będzie miała kłopot. Dobra wiadomość dla Pottera jest taka, że przed meczem z Tunezją ma mieć dostępnych wszystkich zawodników. W ostatnich dniach były obawy przy Gabrielu Gudmundssonie, który zmagał się z chorobą, ale najnowsze informacje ze szwedzkiego obozu są pozytywne.

Tunezja: obrona była idealna, teraz trzeba zacząć strzelać

Tunezja przeszła eliminacje w imponującym stylu – dziewięć zwycięstw, jeden remis i zero straconych goli. To brzmi jak gotowy przepis na mundial, ale jest jedno „ale”. Sam turniej to inna półka, a ostatnie sparingi mocno ostudziły nastroje. Porażka 0:5 z Belgią wyglądała źle, nawet jeśli była tylko meczem kontrolnym. Do tego Tunezja od kilku spotkań ma problem ze strzelaniem. Sabri Lamouchi mówił przed meczem, że jego drużyna nie wyjdzie tylko po to, żeby przeszkadzać. Chce zwycięstwa ze Szwedami, bo później czekają Japonia i Holandia. Trudno się z nim nie zgodzić – jeśli Tunezja marzy o pierwszym w historii awansie z grupy, to właśnie takie spotkanie musi traktować jak szansę.

Najważniejszy w środku pola powinien być Ellyes Skhiri. Obok niego miejsce może dostać Rani Khedira, a wyżej Hannibal Mejbri. To zestaw, który nie musi grać efektownie, ale ma dać Tunezji trochę kontroli po odbiorze. Bez tego mecz może bardzo szybko zamienić się w ciągłe odpieranie ataków Szwecji. Z przodu prawdopodobnie zacznie Firas Chaouat. Tunezja nie ma napastnika, który samą obecnością przestraszy rywali, dlatego dużo będzie zależeć od drugiej linii. Jeśli Hannibal i Achouri będą w stanie utrzymać piłkę pod presją, Orły Kartaginy dostaną coś więcej niż tylko długie wybicia. Lamouchi powinien mieć pełną kadrę. To ważne, bo po porażce z Belgią selekcjoner może chcieć coś zmienić, ale nie będzie musiał łatać składu na siłę.

Przewidywane składy na mecz Szwecja – Tunezja

Szwecja – możliwy skład

Nordfeldt – Hien, Lindelöf, Lagerbielke – Bernhardsson, Karlström, Ayari, Gudmundsson – Nygren – Gyökeres, Isak

Znaki zapytania: prawa strona i rola Elangi. Potter może zacząć z Nygrenem za dwójką napastników, ale Elanga powinien być jedną z pierwszych opcji do wejścia, jeśli Szwecja będzie potrzebowała więcej szybkości. Gudmundsson wrócił po chorobie i powinien być dostępny.

Tunezja – możliwy skład

Chamakh – Valery, Rekik, Talbi, Ali Abdi – Skhiri, Khedira – Achouri, Hannibal, Gharbi – Chaouat

Znaki zapytania: ustawienie ofensywy po słabych sparingach. Hannibal powinien wrócić do jedenastki, a Lamouchi prawdopodobnie postawi na bardziej aktywny środek pola. Tunezja nie ma zgłoszonych większych problemów zdrowotnych.

Gdzie ten mecz może się rozstrzygnąć?

Gyökeres i Isak to duet, który może wygrać mecz nawet wtedy, gdy drużyna nie gra wielkiego futbolu. Tunezja musi trzymać ich tyłem do bramki i nie pozwolić na łatwe piłki za plecy obrońców. Tunezja z kolei będzie chciała zbić tempo. Jeśli uda jej się zamknąć środek, zmusić Szwecję do wrzutek i wyciągnąć mecz na walkę fizyczną, jej szanse wzrosną. Problem w tym, że samo bronienie nie wystarczy. Prędzej czy później trzeba będzie wyjść wyżej i dać oddech własnej defensywie. Najważniejszy może być pierwszy gol. Jeśli strzeli Szwecja, Tunezja będzie musiała zrezygnować z wygodnego ustawienia. Jeśli długo utrzyma się 0:0, mecz zacznie robić się nerwowy dla drużyny Pottera.

REKLAMA

Typ redakcji na mecz Szwecja – Tunezja

Typ: Szwecja wygra 1:0

Tunezja jest niewygodna, ale Szwecja ma więcej konkretu z przodu. Gyökeres i Isak to przewaga, której nie ma większość drużyn z tego poziomu. Jeśli dostaną kilka dobrych piłek, powinni zrobić różnicę. Nie będzie to jednak mecz do jednej bramki. Tunezja potrafi bronić, ma mocny środek pola i wie, że przy Holandii oraz Japonii w grupie nie może pozwolić sobie na bierny start. Ostatecznie stawiamy na Szwecję, ale raczej po meczu do przepchnięcia niż po spokojnym spacerze.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ