Z zaskoczenia! Widzew Łódź sprowadził byłego mistrza Polski

Giannis Papanikolaou został nowym zawodnikiem Widzewa Łódź. Grecki pomocnik podpisał kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2028 roku. W umowie znalazła się możliwość przedłużenia współpracy o kolejny sezon. Klub nie poinformował o finansowych warunkach operacji. 27-latek będzie występował z numerem 32.

Papanikolaou wraca do Polski po dwóch latach spędzonych w Çaykurze Rizespor. W tureckiej Süper Lig rozegrał 52 spotkania, z czego 42 rozpoczął w podstawowym składzie. Łącznie dla klubu z Rize wystąpił 56 razy, zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty. Jego drużyna zakończyła poprzedni sezon na ósmym miejscu. Nie był więc zawodnikiem odsuniętym na margines, lecz regularnie pojawiał się w wyjściowej jedenastce. Polscy kibice najlepiej pamiętają go z Rakowa Częstochowa. Grek trafił pod Jasną Górę w 2020 roku z Panioniosu i początkowo potrzebował czasu, aby przystosować się do wymagań Ekstraklasy. Później stał się ważnym elementem drużyny, która odnosiła największe sukcesy w historii klubu. W barwach Rakowa rozegrał 118 oficjalnych spotkań, zdobył osiem bramek i zaliczył pięć asyst. Wywalczył mistrzostwo Polski, dwa Puchary Polski oraz dwa Superpuchary. Występował również w europejskich pucharach, w tym w fazie grupowej Ligi Europy. Dobre występy w Częstochowie pozwoliły mu zadebiutować w reprezentacji Grecji, dla której rozegrał dotychczas cztery mecze.

Papanikolaou najczęściej gra jako defensywny pomocnik. Może zostać ustawiony przed linią obrony, ale dobrze radzi sobie także nieco wyżej. Nie jest piłkarzem, którego znaczenie najlepiej oddają gole i asysty. Odpowiada przede wszystkim za utrzymywanie odpowiednich odległości pomiędzy formacjami, zabezpieczanie środka oraz pomaganie zespołowi w wychodzeniu spod pressingu.

Widzew Łódź bierze byłego zawodnika Rakowa Częstochowa

Widzew pozyskał zawodnika dobrze znającego Ekstraklasę, a przy tym mającego za sobą dwa sezony regularnej gry w Turcji. Papanikolaou powinien szybko wejść do rywalizacji o podstawowy skład. Może pełnić rolę pojedynczej „szóstki” albo tworzyć środek pola z bardziej ofensywnie nastawionym partnerem. Dyrektor sportowy Artur Płatek podkreślił przede wszystkim inteligencję taktyczną, odpowiedzialność i spokój Greka pod presją. Sam zawodnik przyznał natomiast, że od dawna zakładał powrót do Polski, którą traktuje jak drugi dom.

Papanikolaou jest trzecim zawodnikiem pozyskanym przez Widzew tego lata. Wcześniej do Łodzi trafili Mario García oraz Karol Świderski. Dwa pierwsze ruchy miały zwiększyć możliwości zespołu w ofensywie. Grek ma wykonać mniej efektowną, ale równie potrzebną pracę – poprawić równowagę drużyny i uporządkować grę w centralnej części boiska. To z pewnością jeszcze nie koniec letnich wzmocnień łódzkiego klubu, a kolejnym może być następcy „były Ekstraklasowicz” – Darko Czurlinow.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img