Jeszcze kilka miesięcy temu Arbër Hoxha był jednym z najgłośniejszych piłkarzy łączonych z Widzewem Łódź. W kontekście reprezentanta Albanii padała kwota około pięciu milionów euro, a według medialnych doniesień temat był znacznie bardziej zaawansowany niż zwykłe transferowe zainteresowanie. Do przeprowadzki do Łodzi jednak nie doszło. Teraz 27-latek jest blisko opuszczenia Dinama Zagrzeb, tyle że jego kolejnym przystankiem mają być Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Jak informują chorwackie media, Hoxha ma trafić do Al-Wahdy. Według „Sportske novosti” Dinamo powinno otrzymać za skrzydłowego 2,5 miliona euro, a dodatkowo zagwarantować sobie 10 procent od jego kolejnego transferu oraz ewentualne bonusy. Index potwierdza, że Albańczyk ma kontynuować karierę właśnie w klubie z Abu Zabi. Na oficjalny komunikat dotyczący finalizacji transakcji trzeba jednak jeszcze poczekać. Pod koniec marca Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl informował o zaawansowanych rozmowach dotyczących jego letniego transferu do Łodzi. Według ówczesnych doniesień Widzew znał oczekiwania Dinama, a porozumienie miało być wstępnie wypracowane również z samym zawodnikiem. Całość uzależniano jednak od utrzymania łódzkiego klubu w Ekstraklasie, a wartość potencjalnej transakcji określano na około pięć milionów euro.
Widzew Łódź był zainteresowany, ale raczej nic więcej
Później wokół całej sprawy zrobiło się jeszcze ciekawiej. W maju rzecznik prasowy Widzewa Jakub Dyktyński publicznie zaprzeczył, jakoby klub prowadził rozmowy w sprawie Hoxhy. Mimo tego na początku czerwca chorwackie media ponownie wskazywały Łódź jako najbardziej prawdopodobny kierunek dla Albańczyka, pisaliśmy wówczas o kwocie 4–5 milionów euro. Ostatecznie żaden transfer do Widzewa nie został sfinalizowany. Hoxha pozostał więc w Zagrzebiu i rozpoczął z Dinamem kolejny sezon. Jak dotąd wystąpił w 12 spotkaniach, zdobył dwie bramki i zanotował jedną asystę. Łącznie od momentu transferu ze Slavena Belupo uzbierał dla chorwackiego giganta 117 występów, 14 goli oraz 14 asyst. Jeszcze w środę znalazł się w podstawowym składzie Dinama na mecz Ligi Europy z Hapoelem Beer Szewa, zakończony bezbramkowym remisem.
Ciekawie z perspektywy Widzewa wygląda jednak finansowa część całej historii. Wiosną przy ewentualnym transferze do Łodzi regularnie przewijało się około pięciu milionów euro. Teraz podstawowa kwota, którą Dinamo ma otrzymać od Al-Wahdy, wynosi 2,5 miliona. Nie oznacza to oczywiście, że Chorwaci kilka miesięcy temu byli gotowi sprzedać Hoxhę Widzewowi dokładnie za pięć milionów, bo żadna ze stron takiej sumy oficjalnie nie potwierdziła. Pokazuje jednak, jak bardzo w ciągu jednego okna transferowego potrafią zmienić się warunki wokół tego samego zawodnika. Widzew ostatecznie obrał latem inne kierunki, natomiast Hoxha jest blisko rozpoczęcia pierwszego w karierze etapu poza Europą.



