United Cup: Rewanż Polaków nad Amerykanami. Mamy finał! 

W zeszłym roku to właśnie Amerykanie pokonali naszych tenisistów w decydującym pojedynku United Cup. W tym roku spotkaliśmy się z nimi ponownie, tym razem na etapie półfinału i po trudnej, zaciętej walce do samego końca udało się wyszarpać zwycięstwo i awans do trzeciego z rzędu finału. 

Na początku na kort w Sydney wyszedł Hubert Hurkacz, który podejmował trzeciego w tym tygodniu zawodnika z Top 10 światowego rankingu – Taylora Fritza. Amerykanin nie radził sobie dotychczas w turnieju najlepiej, wygrywając zaledwie jedno z czterech spotkań. Ale i to zwycięstwo rodziło się w bólach, ponieważ po drodze musiał bronić piłki meczowej. 

Dziś z Polakiem miał kilka naprawdę dogodnych okazji, by wyjść na prowadzenie. Szczególnie w secie pierwszym, gdzie w dziesiątym gemie miał dwa set-balle. Nie zdołał jednak przekuć ich w złoto i Hurkacz wyrównał stan meczu na 5:5. Dwa kolejne gemy bardzo łatwo padły łupem serwujących i tym sposobem doszło do pierwszego tie-breaka. I jak się okazało, był to popis Polaka, który w ekspresowym tempie wygrał go 7:1. 

W drugiej odsłonie Amerykanin nie dostał już żadnej okazji na to, by odebrać rywalowi podanie. Sam jednak dopuścił do jednego break-pointa, ale na szczęście dla niego, nasz reprezentant nie zdołał go wykorzystać. Poza tym, nie było w drugim secie okazji, by wyjść na prowadzenie. Obaj zawzięcie trzymali własne podania i w końcu pojawił się drugi tie-break. 

Scenariusz tam okazał się być bardzo podobny, do tego z pierwszej partii. Hurkacz szybko zbudował wysoką przewagę i nie pozwolił już Fritzowi wrócić do gry. Wygrał wynikiem 7:2 i zapisał na konto naszej drużyny pierwszy z dwóch potrzebnych punktów. 

Gauff z punktem dla USA 

Pierwszy set meczu Świątek – Gauff stał na bardzo wysokim poziomie. Obie zawodniczki grały odważnie i ofensywnie, a Polka imponowała returnem, często trafiając w linie. Od stanu 1:4 Iga wygrała aż DWANAŚCIE punktów z rzędu i doprowadziła do remisu 4:4, jednak w końcówce ponownie straciła podanie i przegrała seta 4:6. 

Druga partia przebiegała już pod wyraźne dyktando Amerykanki. Gauff szybko przełamała Świątek, a po długim czwartym gemie objęła prowadzenie 4:0. Choć Polka zdołała odrobić stratę jednego przełamania, przewaga rywalki okazała się zbyt duża i set zakończył się wynikiem 6:2 dla reprezentantki USA.  

Dla Igi była to pierwsza w sezonie porażka, która jednak całe szczęście okazała się później nieistotna, ponieważ decydujący pojedynek miksta zdołaliśmy przechylić na naszą korzyść. 

Zwycięstwo w wielkim stylu 

O awansie do finału United Cup 2026 zadecydował mecz miksta. Po zwycięstwie Huberta Hurkacza z Taylorem Fritzem i porażce Igi Świątek z Coco Gauff na tablicy wyników widniał remis: 1-1. Polskę po raz kolejny reprezentowali Jan Zieliński i Katarzyna Kawa, a USA, również niepokonani w całym turnieju – Coco Gauff i Christian Harrison. 

Oba sety były bardzo wyrównane i rozstrzygały się w tie-breakach. Pierwszego Polacy wygrali 7:5. W drugiej partii jednak było znacznie ciężej. Nasi zawodnicy znaleźli się w podbramkowej sytuacji, przegrywając już 3:5 z przełamaniem. Ale nawet w takiej sytuacji nasi tenisiści nie odpuścili i zdołali doprowadzić do wyrównania – 5:5. Wtedy niestety po raz kolejny stracili serwis i znowu byli z tyłu. W ostatniej chwili jednak odrobili straty, broniąc w świetnym stylu trzech z rzędu piłek setowych zamknęli dwunastego gema i doprowadzili do drugiego w meczu tie-breaka. A w nim szybko wyszli na prowadzenie 5:2 i spokojnie zwyciężyli, wykorzystując pierwszego match-balla. 

Niezawodny duet Kawa/Zieliński wygrał czwarte spotkanie z rzędu i zapewnił Polsce awans do trzeciego z rzędu finału United Cup. Tam już jutro zmierzą się z reprezentacją Szwajcarii, która w pierwszym półfinałowym meczu pokonała dziś Belgów – 2:1. 

Dwa poprzednie finały nasza drużyna kończyła jako przegrani. Czy jutro w końcu los się odwróci i w końcu sięgniemy po mistrzowski tytuł? Szanse są duże, ale trzeba dowieźć to do końca. Po dwóch wygranych 2-1 może w końcu uda nam się zagwarantować zwycięstwo po singlach, tak jak to miało miejsce w fazie grupowej? Do trzech razy sztuka. 

Hubert Hurkacz – Taylor Fritz – 7:6(1), 7:6(2) 

Iga Świątek – Coco Gauff – 4:6, 2:6 

Jan Zieliński/Katarzyna Kawa – Christian Harrison/Coco Gauff – 7:6(5), 7:6(3) 

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img