Bohdan Wjunnyk został nowym zawodnikiem Legii Warszawa. 24-letni Ukrainiec przeniósł się na Łazienkowską na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu 2026/27. W zawartym porozumieniu znalazła się możliwość przeprowadzenia transferu definitywnego.
W tym miejscu trzeba oddzielić treść oficjalnego komunikatu od wcześniejszych doniesień. Lechia napisała o opcji wykupu, podczas gdy Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl informował o obowiązku wykupienia piłkarza za 700–800 tysięcy euro. Kluby nie ujawniły kwoty ani dokładnego mechanizmu transakcji, dlatego oficjalnie potwierdzone są wypożyczenie i możliwość pozostania Wjunnyka w Warszawie na dłużej. Ukrainiec od kilku tygodni otwarcie zabiegał o ten transfer. Po spadku Lechii nie zamierzał kontynuować kariery na zapleczu Ekstraklasy, choć jego kontrakt z gdańskim klubem obowiązywał do czerwca 2028 roku. Wcześniej bliska pozyskania go była Korona Kielce, która osiągnęła porozumienie z Lechią. Na przeprowadzkę nie zgodził się jednak sam zawodnik.
Korona Kielce walczyła, ale Legia Warszawa była celem dla Ukraińca
– Odmówiłem Koronie. Szanuję klub z Kielc, ale prawda jest taka, że chcę trafić tylko do Legii Warszawa – mówił Wjunnyk w rozmowie z Meczyki.pl.
Na sprowadzeniu 24-latka zależało również Markowi Papszunowi. Przeprowadzenie operacji stało się łatwiejsze po odejściu Milety Rajovicia, wypożyczonego przez Legię do FC Midtjylland. Wjunnyk zajmie jego miejsce w kadrze, choć nie oznacza to, że otrzyma gwarancję regularnej gry. O miejsce w ofensywie będzie rywalizował między innymi z Janem Kuchtą, Łukaszem Zjawińskim i Rafałem Adamskim.
Nowy zawodnik Legii może występować na środku ataku, za plecami napastnika oraz bliżej bocznego sektora boiska. Nie jest typową „dziewiątką”, która przez większą część spotkania pozostaje w polu karnym. Częściej szuka wolnej przestrzeni, zmienia pozycje i bierze udział w pressingu. Taki profil może odpowiadać Papszunowi, choć Wjunnyk będzie musiał poprawić skuteczność, jeżeli chce wywalczyć mocną pozycję w Warszawie. Napastnik trafił do Lechii w marcu 2024 roku. Rozegrał dla niej 61 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając dziesięć bramek. Najlepszy był dla niego sezon 2024/25, zakończony siedmioma trafieniami w 32 meczach Ekstraklasy. W następnych rozgrywkach uzbierał 28 występów, trzy gole i jedną asystę. Końcówkę sezonu stracił z powodu urazu okolic ścięgna Achillesa, a po spadku zespołu nie pojawił się już na boisku. Wjunnyk wychował się w akademii Szachtara Donieck. Jako osiemnastolatek zadebiutował w Lidze Mistrzów, wchodząc na murawę podczas wygranego 3:2 spotkania z Realem Madryt. Później występował w FK Mariupol, FC Zürich i Grazer AK. Był również ważną postacią młodzieżowych reprezentacji Ukrainy. Podczas mistrzostw Europy U-21 w 2023 roku strzelił gola Hiszpanii, a jego drużyna dotarła do półfinału.



