Pomimo kontuzji kilku kluczowych piłkarzy, PSG kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Efektowna wygrana nad Villarrealem 6:0 była dziesiątą z rzędu triumfatora dwóch ostatnich edycji Ligi Mistrzów. Po wtorkowej rywalizacji Fabián Ruiz nie krył, że francuski klub chce dalej mierzyć wysoko.
30-letni reprezentant Hiszpanii prezentuje niesamowitą skuteczność w fazie ligowej Ligi Mistrzów, w której zdobył już cztery bramki. Co ciekawe pomocnik PSG przed startem tego sezonu miał zaledwie dwa gole w 56 meczach tych rozgrywek. Wczoraj na Estadio de la Cerámica zaliczył dopiero swój drugi dublet w koszulce mistrza Francji i został uznany za najlepszego piłkarza meczu. Ten wcześniejszy zanotował w półfinale klubowego mundialu z Realem Madryt.
Po rozgromieniu Żółtej Łodzi Podwodnej zdobywca Pucharu Świata podkreślił, że PSG ma jasny plan na ten sezon. Chcą spróbować po raz kolejny sięgnąć po tytuł najlepszej drużyny w Europie.
Trzeci tytuł Ligi Mistrzów z rzędu? Spróbujemy. Chcemy spróbować. To pewne. Pójdziemy na całość z naszą najlepszą energią”.
Nie mówię, czy jesteśmy lepsi niż w zeszłym sezonie, czy nie, ale na pewno czujemy się silni i idziemy po to.
W erze Ligi Mistrzów, od sezonu 1992/93, tylko Real Madryt Zinedine’a Zidane’a potrafił wygrać Puchar Europy trzy razy z rzędu. W 5. kolejce fazy ligowej PSG zagra z AS Romą na Stadio Olimpico. Dla Luisa Enrique będzie to szczególny wieczór, ponieważ pracował w Rzymie przez rok.


