Niko Kovac podjął decyzję względem Bartosza Białka

Bartosz Białek pozostanie zawodnikiem VfL Wolfsburg. Polski napastnik łączony był z wypożyczeniami do klubów 2. Bundesligi oraz Schalke, ale głos na temat jego przyszłości postanowił zabrać nowy trener „Wilków” – Niko Kovac. Szkoleniowiec przyznał, że nie myśli o odesłaniu polskiego napastnika do innego klubu i liczy na jego przydatność w nowym sezonie.

Kovac w rozmowie z „kicker.de” chwalił swojego napastnika — Lukasa Nmechę

Chorwat nawiązał również do osoby Polaka, twierdząc, że potrzebuje kogoś „naciskającego” na Niemca. Trener przyznał, że Bartosz Białek to bardzo dobry napastnik. Z jego słów można odnieść wrażenie, że były zawodnik Zagłębia Lubin będzie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego. Potwierdza to niedawny sparing, w którym Białek pojawił się na murawie w okolicach 60. minuty.

Wydaje się, że Kovac komentując rywalizację napastników, chciał zmotywować polskiego zawodnika, sugerując, że na starcie sezonu to Nmecha będzie jego wyborem. Jednocześnie, szkoleniowiec wierzy, że Białek powalczy z niemieckim kolegą o miejsce w składzie, a także będzie gotowy do gry na wypadek kontuzji/gorszej formy Nmechy. Co warte zauważenia, Kovac nie wspomniał nic o Jonasie Windcie, który jest najdroższym ofensywnym graczem Wolfsburga. Duńczyk najwyraźniej szykowany jest do gry za plecami wysuniętego napastnika. Czy taki scenariusz jest dobry dla Białka? Jeśli rzeczywiście będzie pierwszym rezerwowym, wówczas prawdopodobnie dostanie swoje epizody i tylko od niego zależy, czy zdoła je wykorzystać. Wypożyczenie do słabszej drużyny i regularna gry pewnie byłyby oczywiście pewniejszą opcją. Można zrozumieć jednak Kovaca, który chce zabezpieczyć się na wypadek niedyspozycji Nmechy.

REKLAMA
Sourcekicker.de
PODOBNE
REKLAMA
101,778FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ