Juve chciało być elitarne, a znów zbiera bęcki od „średniaków”

Czasy, kiedy włoskie zespoły rządziły na Starym Kontynencie, minęły bezpowrotnie. I po wczorajszym spotkaniu Juventusu nikt nie powinien mieć co do tego żadnych wątpliwości. Bo choć odpadnięcie Interu i Milanu można jeszcze zrozumieć, to dostanie batów od Villarrealu można traktować jako kolejną kompromitację Starej Damy.

2019/20 – porażka w ⅛ z Lyonem
2020/21 – porażka w ⅛ z Porto
2021/22 – porażka w ⅛ z Villarrealem

Po odpadnięciu Bianconerich, w ćwierćfinale Ligi Mistrzów ponownie nie ma żadnego zespołu z Italii. Jeszcze do niedawna byłoby to kompletnie nie do pomyślenia, a obecnie staje się smutną rzeczywistością.

„Juventus odpadał z Ligi Mistrzów w kolejnych sezonach z Ajaxem, Lyonem, Porto i Villarrealem. Cztery kluby, których jeden z głównych zwolenników – prezes Juve Andrea Agnelli – nie uznał za wystarczająco „efektowne”, by grać w Superlidze Europejskiej.” źródło: twitter/Millar_Colin

Paraliż obrony

Rozgrywasz decydujące spotkanie o awans. Grasz świetną pierwszą połowę. Dominujesz nad rywalem, nie dopuszczając go do zagrożenia własnej bramki. Przychodzi ostatnie 15 minut i dajesz wbić sobie 3 bramki. Odpadasz.

To, w jakim stylu Stara Dama przegrała z Villarrealem jest po prostu haniebne. Rywale z Hiszpanii oddali przez cały mecz tylko 3 celne strzały i to one przesądziły o zwycięstwie.

Kolejnym zadziwiającym zjawiskiem jest sytuacja, w której obrońcy Bianconerich praktycznie w każdym meczu popełniają błąd, który skutkuje utratą bramki. Tracą krycie czy obalają przeciwnika w polu karnym. Tak jak wczoraj Daniele Rugani.

Wygląda to w ten sposób, jakby zawodnikom Allegriego w pewnym momencie odcinało zasilanie w mózgu i zapominali jak powinno się grać w piłkę. Choć przez cały mecz mogą grać bardzo dobrze, to i tak przyjdzie chwila zaćmienia.

Nijaki środek pola

Oglądając wczorajsze spotkanie, można było zauważyć, że Juve brakuje zawodnika pokroju Daniego Parejo. Przez Hiszpana przechodziła prawie każda akcja ofensywna Żółtej Łodzi Podwodnej. Pomocnik dyrygował tempo gry swojej ekipy, kierował kolegami. W skrócie prawdziwy lider środka pola.

Tych cech ponownie zabrakło u zawodników Juve, a Arthur i Rabiot zagrali znów bardzo słabe spotkanie. Szczególnie w pamięci zapadła mi sytuacja, kiedy Stara Dama rozgrywała atak pozycyjny, a Brazylijczyk zatrzymał się na środku połowy i czekał na podanie od kolegów. Żadnego ruchu, żadnego pokazania się do gry.

Nie zapominajmy, że nawet najlepszy napastnik nie będzie w stanie zdobyć bramki bez współpracy z pomocnikami. A wczoraj jedynymi pomysłami uruchomienia Dusana Vlahovica były długie piłki posyłane za linię obrony Villarrealu albo podanie do Cuadrado, który każdą piłkę wrzucał w pole karne (albo tracił po bezmyślnym dryblingu).

Siadająca psychika

Jestem pewny, że nie jeden z kibiców Bianconerich chciałby dowiedzieć się, co siedzi w głowach ich zawodników. Po pierwszej połowie ekipa Allegriego miała swoich przeciwników na widelcu. Villarreal nie potrafił oddać celnego uderzenia i tylko dzięki świetnym paradom bramkarza, wysoko nie przegrywał. I co zrobił Juventus po przerwie? Nie, nie ruszył z jeszcze większym impetem. Stara Dama zwolniła swoją grę. Pojawił się tylko jeden strzał. Zaczęły się bezsensowne podania w środku pola, które niczego nie wnosiły. Rzucając populizmem, Bianconeri nie dysponują genem prawdziwych zwycięzców. Ekipa z Turynu mogłaby się uczyć się od Jarosława Psikuty i jego „zajebiście silnej psychiki”.

źródło: twitter/mnowo8

Ostateczny rozrachunek

Śmiem przypuszczać, że Bianconeri co roku umawiają się między sobą, żeby sprawdzić jakie są ich granice wstydu. Odpadliśmy z Porto? Słabo! Trzeba przegrać z Villarrealem. A mówiąc już całkowicie poważnie, to co wyrabia ten klub w Lidze Mistrzów, jest przykre i niesamowicie kompromitujące.

Bianconeri w kilka lat przeszli drogę od postrachu Champions League i stałego uczestnika finałów, do kategorii przeciętniaka. I to takiego z dolnej półki. Tak, jak kiedyś przeciwnicy mogli mieć pełne gacie ze strachu przed meczem z Juve, tak teraz mogą je mieć wyłącznie ze śmiechu. Bo Stara Dama stała się istnym klubem memem.

Powiedzmy sobie szczerze: obecnie liga włoska niestety nie odgrywa w Lidze Mistrzów żadnej poważnej roli i nie jest w stanie konkurować z najlepszymi. A na horyzoncie nie widać niczego, co mogłoby zwiastować poprawę.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img