Hiszpan nie myśli o zmianie otoczenia. Barcelona zatrzyma pomocnika

Dani Olmo nie planuje odejścia z FC Barcelony. W ostatnich tygodniach jego nazwisko wracało w kontekście kilku dużych klubów, ale według Luisa Rojo z „Marki” reprezentant Hiszpanii nie jest zainteresowany zmianą otoczenia. Jego priorytetem pozostaje dalsza gra na Camp Nou. To dobra wiadomość dla Barcelony, bo Olmo jest jednym z zawodników, wokół których Hansi Flick buduje ofensywę. Gdy jest zdrowy, daje drużynie kreatywność, wejście między linie i konkret pod bramką. Może grać jako ofensywny pomocnik, bliżej skrzydła albo w roli zawodnika łączącego pomoc z atakiem.

Zainteresowanie nie wzięło się znikąd. „Marca” wskazuje, że sytuację Olmo obserwowały m.in. PSG, Arsenal i Manchester City. Każdy z tych klubów szuka piłkarzy potrafiących grać w kilku rolach w ofensywie, a Hiszpan pasuje do takiego profilu. Problem dla potencjalnych chętnych jest prosty: zawodnik nie chce wychodzić z Barcelony. Olmo wrócił do klubu latem 2024 roku z RB Lipsk. Barcelona zapłaciła za niego 55 milionów euro podstawy, a cały transfer miał także część zmienną. Był to powrót symboliczny, bo pomocnik wychowywał się w La Masii, ale seniorską karierę budował poza Hiszpanią — najpierw w Dinamie Zagrzeb, później w Bundeslidze.

REKLAMA

Barcelona nie ma wątpliwości, Olmo nie zamierza odchodzić

Po powrocie szybko pokazał, że może być ważnym zawodnikiem. Według oficjalnych danych Barcelony rozegrał dla klubu 88 spotkań, strzelił 20 goli i zanotował 15 asyst. W samym sezonie 2025/2026 miał 49 występów, 8 bramek i 9 ostatnich podań. Olmo ma umowę do 30 czerwca 2030 roku, więc Barcelona nie znajduje się pod presją. Jeśli ktoś chciałby wyciągnąć go z klubu, musiałby najpierw przekonać zawodnika, a później zapłacić kwotę, która miałaby sens dla „Blaugrany”. Na dziś nie widać ani jednego, ani drugiego.

Według „Marki” Olmo ma też w najbliższym czasie zarabiać więcej niż w poprzednich sezonach. To kolejny argument za pozostaniem. Klub daje mu nie tylko sportową rolę, ale również warunki finansowe odpowiadające pozycji w zespole. Przy takim układzie trudno szukać powodu, dla którego miałby naciskać na odejście.

Sam zawodnik również jasno studził plotki. W rozmowie z „Mundo Deportivo” pytany o zainteresowanie Arsenalu odpowiedział, że kibice Barcelony mogą być spokojni. Dodał, że nie ma w tej sprawie nic do komentowania. To nie brzmi jak piłkarz, który szuka wyjścia z klubu. Teraz Olmo koncentruje się na mundialu z reprezentacją Hiszpanii. W fazie grupowej Hiszpanie zagrają z Republiką Zielonego Przylądka, Arabią Saudyjską i Urugwajem. Dobry turniej pewnie jeszcze zwiększy zainteresowanie, ale na dziś nie powinien zmienić jego planów. Barcelona może więc potraktować zamieszanie wokół Olmo jako typowy szum transferowy. PSG, Arsenal czy Manchester City mogą obserwować sytuację, ale obserwacja to jeszcze nie negocjacje. Hiszpan chce zostać, klub chce na niego stawiać, a kontrakt do 2030 roku zamyka większość spekulacji już na starcie.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ