Dwa gole Mateusza Klicha w EFL Cup. Jesse Marsch doceni?

Dokładnie przed miesiącem otwarcie zastanawialiśmy się, czy Mateusz Klich powinien opuścić Leeds. Jesse Marsch po tym, jak udało się sprowadzić do klubu Marca Rocę, planował odstawić reprezentanta Polski na boczny tor. Nasze obawy okazały się słuszne. Polak w tym sezonie Premier League uzbierał „tylko” 38 minut gry, a swoich szans musiał szukać nawet w zespole U21. Wobec braku spodziewanego wypożyczenia do ligi holenderskiej pozostał w Leeds, starając się walczyć o odzyskanie podstawowego składu. Z takim nastawieniem wybiegł na pucharowe starcie z Barnsley.

Środkowy pomocnik dwukrotnie pokonał bramkarza rywali — co wcześniej udało mu się w listopadzie 2019 roku. W pierwszej połowie pewnie egzekwował rzut karny, w drugiej zachował przytomność i technicznym uderzeniem podwyższył wynik na 3:1. Oczywiście, dalecy jesteśmy od zachwytów — Mateusz Klich zrobił to co do niego należało i wykorzystał swoje doświadczenie. Jednocześnie, wśród sympatyków Leeds w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo pochwał wobec Polaka.

Mimo braku szans w lidze nie protestował, uszanował decyzję trenera, chcąc potwierdzić swoją wartość na murawie. Jesse Marsch dał mu szansę w Pucharze Ligi? No to Klich do maksimum wykorzystał swoje 90 minut.

Czy Mateusz przybliży się do pierwszej jedenastki?

Rywalizacja z Rocą będzie bardzo trudna, ale ważne, że Polak nie składa broni. Walczy dziś nie tylko o powrót do podstawowego składu, ale także o miejsce w kadrze na mundial w Katarze. Leeds po dobrym początku sezonu i zdobyciu 7 punktów na 9 możliwych, prawdopodobnie nie będzie zmieniało ustawienia środka pola, ale Klich dał sygnał, że nie składa broni w walce o swoje szanse. Ambicja czy naiwność? Prawdopodobnie przekonamy się w najbliższych tygodniach. Tak na marginesie — Michał Helik pozostaje graczem Barnsley, ale w tym sezonie ani razu nie znalazł się w kadrze meczowej — powodem niedawne problemy zdrowotne.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA
101,778FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ