Domen Prevc niepowstrzymany! Kacper Tomasiak w dziesiątce

Po zawodach w Oberstdorfie bezsprzeczne prowadzenie w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni objął Domen Prevc. Czy ktoś będzie w stanie zagrozić mu podczas noworocznego konkursu w Ga-Pa? Na ten moment nic na to nie wskazuje, ale jest kilku świetnych zawodników, którzy również mają predyspozycje do triumfu.

Pierwsze skoki tej serii nie stały na zbyt wysokim poziomie. Tylko kilku osobom udało się przeskoczyć punkt konstrukcyjny wynoszący 125 metrów. Warto pochwalić takich zawodników jak Władimir Zografski czy Naoki Nakamura, którzy pokazali się z naprawdę dobrej strony. Jednak oprócz tych solidnych prób pojawiały się też bardzo słabe skoki. Wśród tych gorszych, moim zdaniem, można wyróżnić Niemców. Geiger czy Paschke zaprezentowali się tak, jak niestety prezentowali się przez wszystkie dotychczasowe konkursy tego sezonu.

REKLAMA

Niestety pierwsza para z udziałem Polaka również nie sprostała oczekiwaniom kibiców. Paweł Wąsek po słabym skoku został wyeliminowany przez bardzo dobrze dysponowanego Johanna Andre Forfanga. Chwilę później nasz zawodnik został jednak „pomszczony” przez kolegę z kadry. Maciej Kot również mierzył się w parze z Norwegiem — Mariusem Lindvikiem. Zadanie miał odrobinę łatwiejsze, bo akurat ten skoczek jest w nieco gorszej dyspozycji. Mimo wszystko Kot pokonał Lindvika i zapewnił sobie awans do drugiej serii.Awans do drugiej serii w spektakularnym stylu wywalczył też Kacper Tomasiak. W pojedynku z Simonem Ammanem był zdecydowanie lepszy i po swoim skoku objął prowadzenie w całym konkursie. Niemal od razu po naszym najmłodszym zawodniku swoją próbę oddawał Kamil Stoch. Jego skok nie był aż tak rewelacyjny jak skok Kacpra, ale zaprezentował się z naprawdę dobrej strony i spokojnie awansował do drugiej serii.

Ostatnia dziesiątka zaprezentowała się znakomicie, a osiągane przez nich odległości były czymś przepięknym. Oczywiście po pierwszej serii prowadził Domen Prevc, drugi był Jan Hoerl, a podium zamykał Ren Nikaido.

Pierwsze skoki w drugiej serii również nie napawały większym optymizmem. Na szczęście z czasem odległości zaczęły się zwiększać, co na pewno wywołało u kibiców wielką radość. Maciej Kot także wpisał się w ten trend i zaprezentował naprawdę dobry skok. Zaraz po nim wystąpił Kamil Stoch, który również skoczył na świetnym poziomie.

Pozostali zawodnicy jednak nie naciskali hamulców, a skok Ryoyu był po prostu rewelacyjny — to on przed rozpoczęciem skoków najlepszej dziesiątki bezapelacyjnie prowadził. Późniejsi zawodnicy lądowali jednak dużo bliżej z powodu wzmagającego się wiatru, co mogło cieszyć prowadzącego Japończyka. Przez to polscy kibice mogli się trochę obawiać o naszego najmłodszego skoczka, ale zupełnie niepotrzebnie. Kacper Tomasiak zrobił swoje i po jego skoku było już pewne, że zakończy zawody w pierwszej dziesiątce.

Czołówka ostatecznie odpaliła jednak najcięższe działa… Domen Prevc jak zawsze był niepokonany. Przy wietrze w plecy skoczył ponad 140 metrów i chyba nikt nie będzie już w stanie odebrać mu zwycięstwa w całym cyklu.

  • 1. Domen Prevc (143 m. i 141 m.)
  • 2. Jan Hoerl (141 i 131,5 m.)
  • 3. Stephan Embacher (134 m. i 141,5 m.)
  • 8. Kacper Tomasiak (130,5 m. i 129,5 m.)
  • 20. Kamil Stoch (129 m. i 129 m.)
  • 23. Maciej Kot (127 m. i 128 m.)
  • 35. Paweł Wąsek (124,5 m.)
SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,239FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ