Dirk Kuyt ma przejąć Fenerbahçe. Za tydzień może poprowadzić zespół przeciwko Liverpoolowi

Dirk Kuyt jest szykowany do tymczasowego przejęcia Fenerbahçe po odejściu İsmaila Kartala. Według tureckich mediów 46-letni Holender ma poprowadzić drużynę przynajmniej do listopadowej przerwy reprezentacyjnej. Oznaczałoby to, że już za tydzień stanie naprzeciw Liverpoolu, w którym spędził sześć lat piłkarskiej kariery. Fenerbahçe potrzebuje jednak czegoś więcej niż sentymentalnej historii. Po poniedziałkowej porażce 1:2 z Galatasaray traci sześć punktów do lidera ligi tureckiej, a w trzech meczach Ligi Mistrzów zdobyło zaledwie dwa punkty.

İsmail Kartal odszedł po derbach. Dirk Kuyt ma poprowadzić Fenerbahçe

We wtorek, 27 października, Fenerbahçe poinformowało o zakończeniu współpracy z İsmailem Kartalem. Turecki trener przedstawił władzom klubu decyzję o rezygnacji, a następnie obie strony porozumiały się w sprawie rozwiązania umowy. Jego czwarta kadencja w Stambule trwała zaledwie cztery miesiące. Do klubu wrócił 18 czerwca 2026 roku, po dwóch latach od poprzedniego rozstania, ale nie zdołał nawiązać do wyników osiąganych w sezonie 2023/24. Wówczas Fenerbahçe zdobyło aż 99 punktów, co i tak nie wystarczyło do wywalczenia mistrzostwa Turcji.

Następcą Kartala, przynajmniej na najbliższe spotkania, ma zostać Dirk Kuyt. Takie informacje przekazały tureckie media, w tym „Milliyet”. Holender od lipca pracuje w sztabie szkoleniowym Fenerbahçe, więc dobrze zna zespół i nie potrzebuje czasu na poznawanie zawodników. Na razie klub oficjalnie potwierdził jedynie odejście dotychczasowego trenera. Nie ogłoszono jeszcze, na jak długo Kuyt miałby objąć pierwszą drużynę, choć według medialnych doniesień może pozostać na stanowisku do listopadowej przerwy reprezentacyjnej.

Powody rozstania z Kartalem nietrudno znaleźć w ostatnich wynikach. Fenerbahçe rozpoczęło sezon od porażki 1:2 z Gençlerbirliği, a później nie potrafiło ustabilizować formy. Szczególnie bolesna okazała się przegrana 0:6 z Aston Villą w Lidze Mistrzów. Kilka dni później stambulczycy prowadzili ze Slavią Praga 2:0, ale ostatecznie zremisowali 2:2. Po trzech kolejkach europejskich rozgrywek mają na koncie zaledwie dwa punkty, a w poniedziałek doszła kolejna porażka, tym razem z największym krajowym rywalem.

Osimhen pogrążył Fenerbahçe. Sześć punktów straty do Galatasaray

Derby Stambułu od początku układały się po myśli Galatasaray. Gospodarze szybko przejęli inicjatywę, a Victor Osimhen dwukrotnie pokonał Edersona jeszcze przed przerwą. Nigeryjczyk otworzył wynik w 29. minucie, natomiast kwadrans później podwyższył na 2:0. Fenerbahçe zaczęło grać odważniej dopiero po zmianie stron. W 62. minucie İrfan Can Kahveci wykorzystał podanie Oğuza Aydına i zdobył bramkę kontaktową, jednak goście nie potrafili doprowadzić do wyrównania. W końcówce mieli jeszcze dobrą okazję, ale ostatecznie przegrali 1:2.

Po dziewięciu kolejkach Fenerbahçe zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem szesnastu punktów. Galatasaray ma ich 22, a pomiędzy dwoma stambulskimi gigantami znajdują się jeszcze Amedspor, Trabzonspor i Beşiktaş. Drużyna Kartala przegrała już trzy spotkania ligowe, podczas gdy jej największy rywal poniósł dotychczas tylko jedną porażkę. To trudny początek sezonu dla klubu, którego celem jest odzyskanie mistrzostwa kraju. Fenerbahçe ostatni raz triumfowało w Süper Lig w 2014 roku, kiedy jednym z najważniejszych zawodników zespołu był właśnie Dirk Kuyt.

Kibice Fenerbahçe doskonale pamiętają Kuyta

Holender trafił do Stambułu latem 2012 roku, po sześciu latach spędzonych w Liverpoolu. W Fenerbahçe rozegrał 95 meczów ligowych i zdobył 26 bramek. Najlepszy pod względem strzeleckim był dla niego sezon 2013/14, kiedy dziesięciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali, pomagając zespołowi w zdobyciu mistrzostwa Turcji. W stambulskim klubie sięgnął również po Puchar i Superpuchar kraju. Kibice cenili go za zaangażowanie i wszechstronność, dzięki którym potrafił występować zarówno na skrzydle, jak i w ataku.

Jeszcze większą rozpoznawalność przyniosła mu wcześniejsza gra na Anfield. W latach 2006–2012 reprezentował Liverpool, z którym wystąpił w finale Ligi Mistrzów przeciwko AC Milanowi w 2007 roku, a pięć lat później zdobył Puchar Ligi Angielskiej. W klubowej historii zapisał się między innymi hat-trickiem przeciwko Manchesterowi United oraz ważnymi trafieniami w europejskich pucharach. Według oficjalnego zestawienia Liverpoolu rozegrał dla tego zespołu 285 spotkań i zdobył 71 bramek. Po trzech sezonach w Turcji wrócił do Feyenoordu, gdzie w 2017 roku zakończył karierę w wyjątkowy sposób. W ostatniej kolejce Eredivisie strzelił trzy gole Heraclesowi Almelo, zapewniając drużynie pierwsze od osiemnastu lat mistrzostwo Holandii.

W reprezentacji Oranje wystąpił 104 razy. Zagrał na trzech mundialach, a podczas mistrzostw świata w RPA w 2010 roku dotarł z Holandią do finału, przegranego z Hiszpanią. Takich osiągnięć w piłkarskiej karierze może mu pozazdrościć wielu szkoleniowców. Na ławce trenerskiej Kuyt nie odniósł jednak dotychczas porównywalnych sukcesów.

Awans z Beerschot, spadek rok później. Trenerska kariera Kuyta

Pierwsze doświadczenia szkoleniowe zdobywał w akademii Feyenoordu, gdzie prowadził drużynę do lat 19. Latem 2022 roku został trenerem ADO Den Haag, rozpoczynając samodzielną pracę w futbolu seniorskim. Nie wytrzymał jednak na stanowisku nawet pół roku. W siedemnastu oficjalnych spotkaniach jego zespół odniósł pięć zwycięstw, cztery razy zremisował i poniósł osiem porażek. ADO znajdowało się w dolnej części tabeli drugiej ligi holenderskiej, a w listopadzie zarząd zdecydował się zakończyć współpracę z byłym reprezentantem kraju.

Znacznie lepiej Kuyt rozpoczął pracę w belgijskim Beerschocie, do którego trafił pod koniec grudnia 2023 roku. Zespół prowadził wówczas w tabeli drugiej ligi, a Holender utrzymał go na pozycji gwarantującej awans. Beerschot zdobyło również mistrzostwo rozgrywek, co pozostaje największym sukcesem Kuyta jako trenera. Radość nie trwała jednak długo. W sezonie 2024/25 drużyna okazała się najsłabsza w belgijskiej ekstraklasie i po roku wróciła na zaplecze elity. Kuyt pozostał na stanowisku do końca rozgrywek, po czym klub zdecydował się nie przedłużać z nim umowy.

Kolejny sezon spędził w FC Dordrecht. Holender poprowadził drużynę w 38 ligowych spotkaniach, wygrywając dwanaście z nich, jedenastokrotnie remisując i ponosząc piętnaście porażek. Dorobek 47 punktów nie pozwolił włączyć się do walki o awans do Eredivisie. Latem 2026 roku Kuyt postanowił zrezygnować z samodzielnej pracy i przyjął propozycję zostania asystentem İsmaila Kartala w Fenerbahçe. Po zaledwie kilku miesiącach pojawiła się możliwość, aby ponownie spróbował swoich sił jako pierwszy trener, tym razem w klubie o znacznie większych ambicjach niż jego poprzednie zespoły.

Najpierw Göztepe, potem Liverpool. Wyjątkowy tydzień dla Kuyta

Fenerbahçe w sobotę, 31 października, podejmie Göztepe, natomiast już w środę, 4 listopada, rozegra kolejny mecz Ligi Mistrzów. Do Stambułu przyjedzie Liverpool, z którym Kuyt przez sześć sezonów był związany jako zawodnik. Jeśli nie dojdzie wcześniej do zatrudnienia nowego szkoleniowca, Holender może poprowadzić gospodarzy właśnie przeciwko swojemu byłemu klubowi. Spotkanie odbędzie się na stadionie Şükrü Saracoğlu, gdzie przez trzy lata sam występował przed kibicami Fenerbahçe.

Kuyt zna obecnych piłkarzy stambulskiego zespołu i od początku przygotowań uczestniczył w pracy sztabu szkoleniowego. Nie będzie więc rozpoczynał od poznawania kadry, choć przejęcie odpowiedzialności za wyniki to zupełnie inne wyzwanie niż funkcja asystenta. Tym bardziej że Fenerbahçe potrzebuje szybkiej poprawy zarówno w lidze tureckiej, jak i w europejskich pucharach. Holender może dostać szansę prowadzenia zespołu przeciwko Liverpoolowi, zanim władze klubu wybiorą stałego następcę Kartala.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →