REKLAMA

Co Wesley Fofana może zaoferować Chelsea?

Saga, która ciągnęła się już od dłuższego czasu dobiegła końca. Chelsea dogadała się z Leicester w sprawie kwoty odstępnego i dopięła wszystkie szczegóły umowy z piłkarzem. Wesley Fofana oficjalnie został piłkarzem The Blues. Francuz od razu będzie musiał mierzyć się z dużą presją, ponieważ przylgnie do niego metka jednego z najdroższych obrońców świata. 75 mln funtów łącznie z bonusami – Chelsea naprawdę musi być przekonana, co do zawodnika, jeśli rzuca na stół tak duże pieniądze.

Wesley Fofana rozegrał dwa sezony w Premier League

Wesley Fofana do Leicester trafił latem 2020 roku i od początku nie miał żadnych problemów z aklimatyzacją. Mimo, że miał wówczas niespełna 19 lat to bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie i swoimi występami zapisywał się w notesach skautów oraz pamięci kibiców. Fofana imponował szybkością, czytaniem gry, skutecznością w odbiorach i pewnością w wyprowadzaniu piłki. To typ stopera proaktywnego, który nie boi się wyjść z własnej linii obrony, ponieważ dzięki swojej dynamice jest w stanie naprawić ewentualne ryzyko, które podejmuje. Wraz z kolejnymi meczami, kiedy utrzymywał wysoką dyspozycję jasnym stało się, że Francuz jest jednym z najbardziej obiecujących środkowych obrońców młodego pokolenia.

Drugi sezon Wesley Fofana nie może już zaliczyć do tak udanych, ale nie ze względu na gorszą dyspozycję, a poważną kontuzję. W jednym z meczów podczas okresu przygotowawczego młody Francuz złamał kość strzałkową. Do gry wrócił dopiero w połowie marca, a Leicester znacznie pogorszyło się w defensywie (choć problemy z kontuzjami były znacznie poważniejsze niż tylko Fofana). Mimo bardzo długiej przerwy od gry 21-latek bez większych problemów wrócił na boisko i nie ma wątpliwości, że nadal był filarem defensywy Lisów i najlepszym środkowym obrońcą zespołu. Jako, że Leicester w poprzednim sezonie przestało być zespołem rozpychającym się pomiędzy big six, a zaczęło co najwyżej walczyć o miano drużyny best of the rest i początek obecnych rozgrywek nie wskazuje, aby to się zmieniło – a jeśli już to na gorsze – to chęć odejścia Fofany nie może dziwić. 21-latek wie, że jego sufit jest znacznie wyżej.

Dlaczego Chelsea chciała Fofanę?

75 mln funtów to oczywiście kwota, która w środowisku piłkarskim budzi wątpliwości i znaki zapytania. Biorąc pod uwagę jednak sytuację Chelsea, która jeszcze przed końcem okienka potrzebowała ściągnąć środkowego obrońcę (o czym pisaliśmy już w tym tekście) to jest to uzasadnione. Dla Leicester z kolei Fofana był piłkarzem o bardzo ważnym statusie. Nawet pomimo faktu, że ich sytuacja finansowa – w przeciwieństwie do większości klubów Premier League – jest trudna i aby kogoś kupić, najpierw muszą kogoś sprzedać to negocjowali z Chelsea do ostatnich dni okienka transferowego zostawiając sobie mało czasu na znalezienie ewentualnego następcy oraz/lub wzmocnienia składu na innych pozycjach.

Pod wodzą Brendana Rodgersa Wesley Fofana miał już okazję grać w ustawieniu z trójką środkowych obrońców i podobne zadania czekają go w Chelsea. Thomas Tuchel nadal trzyma się tego systemu i zakup kolejnego środkowego obrońcy tylko potwierdza, że to będzie główny wariant stosowany przez trenera w tym sezonie. Fofana ma umiejętności do gry w 3-osobowym bloku obronnym. Potrafi wprowadzać piłkę w strefę ataku i bronić w wysoko ustawionej linii obrony mając za sobą sporo przestrzeni do pokrycia. To typ nowoczesnego środkowego obrońcy, który profilem pasuje do stylu gry Chelsea. W nowym klubie najprawdopodobniej będzie grał jako zawodnik ustawiony bliżej prawej strony. Na pozycji, z której obsadą Tuchel co jakiś czas ma problem.

Wzmocnienie defensywy i… ofensywy

Kiedy Thomas Tuchel przychodził na Stamford Bridge to jako pół-prawego stopera ustawił Azpilicuetę. Hiszpan jest wręcz stworzony do tej roli. Grając na tej pozycji był częścią mistrzowskiej ekipy Antonio Conte w sezonie 2016/17 i za Tuchela również spisywał się dobrze. Czas jednak nie jest sprzymierzeńcem Hiszpana i mimo 32 lat pewnych braków inteligencją boiskową i doświadczeniem nie jest w stanie zatuszować. Mowa tu przede wszystkim o warunkach motorycznych, które środkowi obrońcy grający w zespołach nastawionych na utrzymanie się przy piłce na połowie rywala muszą mieć na minimum dobrym poziomie. Z tego też powodu Thomas Tuchel w kilku meczach, zwłaszcza przeciwko rywalom, których groźną bronią była szybkość lewoskrzydłowych cofał Reece’a Jamesa na środek obrony. Fofana powinien ten problem rozwiązać. 21-latek to zawodnik, którego pokonać w pojedynku szybkościowym jest niezwykle ciężko. Ponadto gra też dobrze 1v1 w defensywie.

Przyjście Wesleya Fofany wzmocni nie tylko defensywę, ale też ofensywę Chelsea i nie mamy tu na myśli umiejętności gry z piłką przy nodze 21-latka. Jego transfer najprawdopodobniej oznacza, że Reece James nie będzie musiał już więcej grać jako środkowy obrońca. Ostatnie mecze ligowe, w których Anglik zaczynał w tej roli, ale później przechodził na wahadło najdobitniej pokazały ile traci ofensywa Chelsea, kiedy Tuchel ustawia Jamesa pięterko niżej. To jeden z najbardziej kreatywnych zawodników zespołu. Patrząc na to w ten sposób – że na transferze Fofany Chelsea sporo zyska nie tylko w defensywie, ale i w ofensywie – to kwota 75 mln funtów jest jak najbardziej zasadna.

Jeśli interesujecie się Premier League to koniecznie zajrzyjcie na naszą grupę Kick & Rush – wszystko o lidze angielskiej

REKLAMA
Paweł
Paweł
W szeregach Mistrzów od czerwca 2019. Najczęściej piszę o Premier League, ale od czasu do czasu staram się też podejmować inne tematy. Fan Arsenalu. Burnley - Watford to najlepszy sposób na spędzenie piątkowego wieczoru.
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

99,071FaniLubię
10,664ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA