Ajdin Hasić to bez wątpienia jedna z największych gwiazd Cracovii jak i całej Ekstraklasy. Według informacji portalu Meczyki.pl Bośniak ma odejść z zimą z Cracovii. Sprawa ma być praktycznie przesądzona. Krakowski klub potrzebuje pieniędzy i nie może czekać ze sprzedażą do lata.
To może być bolesne…
Lider Pasów już latem wzbudzał spore zainteresowanie, jednak wówczas klubowi udało się go zatrzymać. Sam zawodnik nie był zaś zainteresowany egzotycznymi kierunkami. Rzekomo chodziło o drużyny z Japonii i Azerbejdżanu. Tym razem sytuacja jest nieco inna i o zatrzymanie Hasicia może być bardzo trudno. Cracovia obecnie znajduje się pod presją finansową i sprzedaż Bośniaka może okazać się wręcz przymusowym ruchem. Klub potrzebuje pieniędzy, a odejście jednego z najważniejszych zawodników zespołu ma być sposobem na poprawę sytuacji budżetowej. Najprawdopodobniej już zimą Pasy będą musiały pożegnać się ze swoją największą gwiazdą, nawet jeśli sportowo będzie to dla drużyny poważne osłabienie.
Hasić w tym sezonie strzelił już sześć goli i zanotował dwie asysty, wyrastając tym samym na gwiazdę Ekstraklasy. Bez wątpienia należy do grona najlepszych ofensywnych pomocników w lidze. To właśnie na nim w dużej mierze opiera się ofensywna gra Cracovii. Gdyby nie on z zespołem pod kątem tabeli byłoby jeszcze gorzej… Bośniak jest związany z Cracovią kontraktem do czerwca 2028 roku. W lipcu klub skorzystał z zapisanej w umowie opcji i przedłużył ją o kolejne 12 miesięcy. Aktualnie Hasić ma problemy zdrowotne. Przed ostatnim meczem trenował tylko jeden dzień. Następnie wszedł z ławki na kilkanaście minut. Zdrowy, jest jednak absolutnie czołową postacią krakowskiego zespołu.
Pasy zajmują dopiero 13. miejsce w ligowej tabeli. Ich sytuacja po porażce z Piastem Gliwice jest mocno napięta. Nie wiadomo, jak długo posadę zachowa Bartosz Grzelak – teraz jego zespół zagra kolejno z Motorem i derbowo z Wisłą. Klub właśnie pożegnał dyrektora generalnego pionu sportowego, Filipa Trubalskiego. W Cracovii zatem nie dzieje się najlepiej. Zespół nie ma dobrze zbudowanej wizji na przyszłość. Opiera się na liderze, którego możliwe, że będzie musiała zimą sprzedać. Dodatkowo – jeśli wyniki nie ulegną poprawie, zaraz będzie poszukiwany nowy trener. Wszystko wskazuje na to, że wiosna przy Kałuży będzie okresem burzowym.


