Bartosz Mrozek opuszcza Lecha Poznań i przenosi się do Udinese Calcio. Oba kluby potwierdziły w piątek transfer definitywny 26-letniego bramkarza. Polak podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2030 roku, a włoski klub zapewnił sobie możliwość przedłużenia współpracy o jeszcze jeden sezon.
Forma transakcji jest istotna, ponieważ wcześniejsze doniesienia wskazywały na wypożyczenie z obowiązkiem późniejszego wykupu. Lech od początku miał jednak oczekiwać sprzedaży. Według informacji KKSLECH.com Kolejorz otrzyma około 1,5 miliona euro oraz niezbyt wysokie bonusy. Kluby nie ujawniły oficjalnej kwoty, dlatego nie należy traktować tej sumy jako potwierdzonej w komunikacie wartości transferu.
Odejście Mrozka było przygotowywane od początku lata. Bramkarz chciał spróbować sił poza Polską, a Poznaniacy sprowadzili z Göztepe Mateusza Lisa. Nowy zawodnik natychmiast został pierwszym wyborem Nielsa Frederiksena i rozpoczął w podstawowym składzie wszystkie najważniejsze spotkania obecnego sezonu. Mrozek pozostawał wśród rezerwowych, czekając na ofertę odpowiadającą zarówno jemu, jak i Lechowi.
Lech Poznań miał wypożyczyć, a jednak sprzedaje
Udinese okazało się najatrakcyjniejszą opcją. Wcześniej pojawiały się propozycje z Turcji, Stanów Zjednoczonych oraz Bułgarii, ale bramkarz nie zdecydował się na żaden z tych kierunków. Serie A daje mu możliwość wejścia na znacznie wyższy poziom, chociaż sama zmiana klubu nie zagwarantuje mu regularnych występów. Numerem jeden w Udine pozostaje Maduka Okoye, reprezentant Nigerii i jeden z najlepiej ocenianych zawodników włoskiego zespołu. Mrozek najprawdopodobniej rozpocznie więc jako jego zmiennik, a do kadry należą również doświadczony Daniele Padelli i 22-letni Edoardo Piana. Włoskie media sugerowały jednak, że Okoye może w przyszłości zostać sprzedany. Polak otrzymał długi kontrakt, co pokazuje, że nie został sprowadzony wyłącznie jako krótkoterminowe uzupełnienie.
W szatni spotka ludzi dobrze znających realia Ekstraklasy. Trenerem Udinese jest Kosta Runjaić, który prowadził wcześniej Pogoń Szczecin i Legię Warszawa. W zespole występują również były pomocnik Lecha Jesper Karlström oraz reprezentant Polski Jakub Piotrowski. Ich obecność powinna ułatwić Mrozkowi pierwsze tygodnie we Włoszech. Bramkarz trafił do akademii Kolejorza w 2014 roku. Zanim wywalczył miejsce w poznańskiej drużynie, był wypożyczany do Elany Toruń, GKS-u Katowice i Stali Mielec. Szczególnie ważny okazał się sezon spędzony w Mielcu, po którym wrócił na Bułgarską i wygrał rywalizację o miejsce w bramce pierwszego zespołu. Mrozek rozegrał dla Lecha 121 spotkań i 42 razy nie stracił gola. Klub żegna go jako trzykrotnego seniorskiego mistrza Polski, przy czym bramkarz miał bezpośredni udział w dwóch ostatnich tytułach zdobytych z rzędu. Po sezonie 2024/2025 został wybrany najlepszym golkiperem Ekstraklasy. Otrzymywał także powołania do reprezentacji Polski, ale nie zaliczył jeszcze debiutu.
Z perspektywy Lecha jest to logiczne zakończenie kilkuletniego procesu. Klub sprzedaje wychowanka, który stracił miejsce w podstawowym składzie, a jednocześnie nie musi szukać jego następcy w końcówce okna. Kwota około 1,5 miliona euro nie należy do imponujących, szczególnie przy kontrakcie obowiązującym do 2028 roku, ale dla 26-letniego rezerwowego bramkarza jest możliwa do zaakceptowania. Najwięcej zyskuje sam Mrozek, przed którym otwiera się szansa na zbudowanie pozycji w jednej z najmocniejszych lig Europy.



