W zeszłym sezonie Taofeek Ismaheel był wypożyczony do Lecha Poznań. Górnik Zabrze oddał czasowo swojego skrzydłowego, a ten był rotacyjnie używany przez Nielsa Frederiksena. Po powrocie do macierzystego zespołu nie ma jednak wywalczonego miejsca – na lewej stronie pierwszym wyborem jest Maksym Khlan. Nigeryjczyk nie został nawet uwzględniony w kadrze na domowy mecz z AS Monaco. Oznaczać to może transfer.
Choć Michal Gašparik mówił, że brak skrzydłowego jest podyktowany chęcią sprawdzenia Janisa Antise, to można czytać między wierszami, że Taofeek Ismaheel nie będzie ważną postacią zespołu w tym sezonie. Górnik Zabrze już dogadując się z Lechem Poznań na wypożyczenie, zawarł w umowie klauzulę wykupu – tej jednak Kolejorz nie wykorzystał.
Skrzydłowy z Lechem został mistrzem Polski, a w sezonie zagrał łącznie 34 razy we wszystkich rozgrywkach. Czy był kluczową postacią tego sukcesu? Tak byśmy tego nie ujęli. Kibice nazywali go w pewnym momencie graczem europejskim, gdyż najlepiej prezentował się w czwartkowe wieczory. Świetnie zagrał przeciwko Lausanne–Sport, gdy zaliczył gola i asystę. Trafiał także do bramki Rapidu Wiedeń oraz KuPS Kuopio. W PKO BP Ekstraklasie natomiast często zawodził.
Atutami Nigeryjczyka są przyspieszenie i zwinność. Taofeek Ismaheel wchodząc z ławki potrafił wnieść sporo ożywienia, pościgać się z defensorami przeciwników lub wymyślić coś niekonwencjonalnego. Na Poznaniaków było to jednak za mało, gdyż u zawodnika przeważały przede wszystkim złe decyzje, nieudane przyjęcia piłki lub zmarnowane okazje. W hierarchii skrzydłowych Górnika Zabrze też nie bryluje na wysokich pozycjach – szczególnie po przeprowadzonych latem wzmocnieniach.
Piotr Koźmiński z Goal.pl informuje o zainteresowaniu z Azerbejdżanu. Taofeek Ismaheel miałby jeszcze tego lata trafić do Karabachu Agdam. Górnik Zabrze z chęcią spieniężyłby zawodnika, którego kupował z francuskiego Lorient za 360 tysięcy euro (dane: Transfermarkt). Z informacji dziennikarza wynika, że Azerowie są w stanie wydać na Nigeryjczyka 700 tysięcy euro, co oznaczałoby zarobek ze strony Zabrzan.



