Mistrz Hiszpanii dopiął hitowy transfer. Padła konkretna kwota

FC Barcelona oficjalnie poinformowała o pozyskaniu nowego pomocnika. Do zespołu mistrza Hiszpanii dołączył Rodri, który przeniósł się z Manchesteru City. 30-letni Hiszpan podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku. Transfer kosztował 60 milionów euro, a angielski klub może otrzymać dodatkowe pieniądze w formie bonusów.

Rodri zamienia Manchester na Barcelonę

Barcelona od dłuższego czasu pracowała nad transferem reprezentanta Hiszpanii. Pomocnik był również łączony z Realem Madryt, jednak ostatecznie to klub z Katalonii okazał się najbardziej konkretny. Po osiągnięciu porozumienia między klubami pozostało już tylko sfinalizowanie całej operacji. Rodri spędził w Manchesterze City siedem lat. Do angielskiego zespołu trafił w 2019 roku i szybko stał się jednym z najważniejszych zawodników drużyny. W barwach „The Citizens” rozegrał łącznie 298 spotkań. Zdobył w nich 28 bramek oraz zanotował 32 asysty. Hiszpan przez lata był jednym z kluczowych zawodników środka pola Manchesteru City. Jego zadaniem było przede wszystkim zabezpieczanie defensywy oraz kontrolowanie tempa gry. Teraz będzie miał okazję sprawdzić się w nowym otoczeniu i pomóc Barcelonie w walce o najważniejsze trofea.

Rodri uchodzi za jednego z najlepszych defensywnych pomocników na świecie. W 2024 roku otrzymał Złotą Piłkę, co było jednym z najważniejszych indywidualnych wyróżnień w jego karierze. Hiszpan ma również na swoim koncie sukcesy z reprezentacją oraz klubami. Manchester City może otrzymać także 11 milionów euro w łatwo osiągalnych bonusach oraz kolejne 5,5 miliona euro po spełnieniu dodatkowych warunków. W nowym zespole Rodri ma przede wszystkim wzmocnić środek pola. Jego doświadczenie z Premier League może być ważnym atutem Barcelony, która chce ponownie rywalizować o najwyższe cele w kraju oraz Europie. Hiszpan będzie musiał również odnaleźć się w systemie gry nowego trenera. Największym znakiem zapytania pozostaje zdrowie zawodnika. W poprzednim sezonie Rodri stracił aż 27 spotkań z powodu różnych urazów. Jeśli uda mu się uniknąć podobnych problemów, może stać się jedną z najważniejszych postaci Barcelony w nadchodzących rozgrywkach.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img