Bartosz Mazurek może być kolejnym młodym piłkarzem, który opuści Jagiellonię Białystok. Jak informuje Mateusz Janiak, 19-letni pomocnik jest blisko transferu do Red Bulla Salzburg. Wszystko wskazuje na to, że Austriacy wygrali rywalizację o zawodnika, którym jeszcze niedawno interesowała się także Benfica. W doniesieniach medialnych przewija się sugestia o około 8 mln euro. Jagiellonia Białystok tylko raz w historii dokonała droższej sprzedaży.
Mazurek od kilku lat uchodzi za jednego z najciekawszych piłkarzy akademii Jagiellonii. Do pierwszego zespołu wchodził stopniowo, ale sztab szkoleniowy od początku widział w nim zawodnika o ponadprzeciętnym potencjale. To ofensywny pomocnik, który dobrze czuje się między liniami, potrafi przyspieszyć grę jednym podaniem i nie boi się brać odpowiedzialności za akcje ofensywne. Mimo młodego wieku nie sprawia wrażenia piłkarza, który chowa się podczas ważnych meczów. Poprzedni sezon był dla niego przełomowy. Mazurek coraz częściej dostawał szanse w pierwszym zespole, występował nie tylko w Ekstraklasie, ale również w europejskich pucharach. Łącznie rozegrał 35 spotkań, zdobył cztery bramki i zaliczył trzy asysty.
Jagiellonia Białystok powtórzy scenariusz z Pietuszewskim?
To właśnie udane występy na arenie międzynarodowej sprawiły, że zaczęły interesować się nim zagraniczne kluby. Młody pomocnik pokazał, że potrafi odnaleźć się także przeciwko wymagającym rywalom, a dla skautów był to sygnał, że warto obserwować go znacznie uważniej. Hat-trick przeciwko Fiorentinie „poszedł w świat” i stało się jasne, że 19-latek długo miejsca w Ekstraklasie nie zagrzeje. Tym bardziej, że Jagiellonia Białystok ma za sobą udaną sprzedaż Oskara Pietuszewskiego do FC Porto. Potencjalny kupiec Mazurka będzie kojarzył Jagę z promocją zdolnych piłkarzy. Skoro Pietuszewski sprawdził się w topowym klubie Portugalii, a jego wartość rynkowa już poszybowała w górę, to dlaczego z jego kolegą ma być inaczej? Parafrazując włodarzy Lecha Poznań, jedna „success story” może znacząco działać na wyobraźnię innych.
Moglibyśmy analizować pomysł ze sprzedażą Mazurka na wiele sposobów, ale Jagiellonia Białystok nie jest w tym momencie, w którym może odrzucać oferty rzędu 8 mln euro. Taki zysk sprawi, że znajdą się środki na wzmacnianie i rozwój kadry. Z kolei 19-latek trafi do zespołu, w którym powinien mieć realne szanse na podjęcie rywalizacji. Salzburg w przeszłości wielokrotnie sprawdzał się jako dobry przystanek w wielkich karierach. Nie wybiegając daleko w przyszłość, ten ruch pod wieloma względami wygląda korzystnie dla każdej strony.

