Katar wraca na mundial – tym razem już nie w roli gospodarza. Nie ma przewagi własnych stadionów, ale paradoksalnie – niewielka presja może okazać się atutem. Na start trafia na nieprzewidywalnego rywala. O Szwajcarii rzadko mówi się w kontekście kandydata do czołowych miejsc na turniejach, ale ta reprezentacja od lat potrafi namieszać w starciach z najsilniejszymi. Regularnie gra na wielkich turniejach, rzadko się rozsypuje i zwykle nie rozdaje prezentów. Dla Kataru to więc sprawdzian bez taryfy ulgowej – czy po wpadce z 2022 roku naprawdę zrobił krok do przodu, czy też znowu zadowoli się samym udziałem
Katar – Szwajcaria: kiedy i gdzie odbędzie się mecz?
Spotkanie Katar – Szwajcaria zostanie rozegrane 13 czerwca na San Francisco Bay Area Stadium, czyli Levi’s Stadium w Santa Clara. Początek zaplanowano na 21:00 czasu polskiego. To drugi mecz grupy B. W pierwszym Kanada zremisowała z Bośnią i Hercegowiną 1:1, więc zwycięzca tego spotkania od razu wskoczy na pierwsze miejsce. Dla Szwajcarii to okazja, żeby szybko ustawić sobie grupę. Dla Kataru – szansa, żeby już na starcie odciąć się od mundialu, który cztery lata temu okazał się dla niego bolesną lekcją.
Katar: nowy selekcjoner, stare liderzy i chęć rehabilitacji
Julen Lopetegui przed meczem mówił, że Katar nie czeka na prezenty od losu. W 2022 roku wszystko było zbudowane wokół wielkiego debiutu, ale boisko bardzo szybko zweryfikowało plany. Tym razem Katar nie występuje jako gospodarz, tylko jako drużyna, która sama wywalczyła awans. Rdzeń zespołu jest znajomy. Akram Afif, Almoez Ali, Boualem Khoukhi, Pedro Miguel czy Hassan Al-Haydos to zawodnicy, którzy od lat tworzą trzon tej kadry. Al-Haydos wrócił nawet do reprezentacji po wcześniejszym zakończeniu kariery w kadrze, co dobrze pokazuje, że Katar nie chce na tym turnieju tylko odbębnić udziału.
Najważniejszy pozostaje Afif. To piłkarz, od którego zależy, czy Katar będzie miał w ofensywie coś więcej niż wybicia i pojedyncze zrywy. Potrafi minąć rywala, znaleźć podanie między liniami i przyspieszyć akcję wtedy, gdy zespół długo nie może wyjść z własnej połowy. Obok niego jest Almoez Ali – najlepszy strzelec w historii reprezentacji. Jeśli Katar ma postraszyć Szwajcarów, ta dwójka musi dostawać piłkę w miejscach, z których da się od razu zrobić zagrożenie. Problem w tym, że rywal z pewnością nie odda im tych przestrzeni za darmo. Katar może mieć trudność z tempem gry Szwajcarów i z fizycznością w środku pola. Lopetegui prawdopodobnie będzie chciał zacząć ostrożnie – utrzymać porządek, nie dać się wciągnąć w otwartą wymianę i szukać momentów po odbiorze. Im dłużej wynik będzie bliski remisu, tym większa szansa, że Szwajcaria zacznie się spieszyć.
Szwajcaria: drużyna, którą trudno złamać
Szwajcaria zaczyna szósty mundial z rzędu. To nie jest przypadek ani efekt szczęśliwego losowania. Ta reprezentacja od lat trzyma równy poziom. Nie zawsze zachwyca, nie zawsze gra efektownie, ale bardzo rzadko wygląda jak zespół, który można łatwo przepchnąć. Jednocześnie Szwajcarzy mają swój problem. Regularnie wychodzą z grupy, ale potem odbijają się od sufitu. Ostatni ćwierćfinał mistrzostw świata? 1954 rok. Granit Xhaka mówił przed turniejem, że to może być najlepszy mundial tej drużyny. Brzmi ambitnie, ale w tej kadrze faktycznie jest sporo doświadczenia i jakości.
Murat Yakin zabrał na turniej wielu zawodników, którzy byli już w kadrze w 2022 roku. To ważne, bo Szwajcaria nie musi uczyć się mundialu od nowa. Xhaka ma zarządzać tempem gry, Freuler dawać równowagę, Akanji zabezpieczać tyły, a z przodu Ndoye, Vargas, Amdouni czy Embolo mają zapewnić konkrety w ofensywie.
Przewidywane składy na mecz Katar – Szwajcaria
Katar – możliwy skład
Abunada – Al-Oui, Khoukhi, Pedro Miguel, Ahmed – Laye, Fathi, Gaber – Abdurisag, Afif, Edmilson
Znaki zapytania: wybór bramkarza, ustawienie Afifa i liczba ofensywnych zawodników od pierwszej minuty. Katar nie ma przed tym meczem potwierdzonych absencji, więc decyzje Lopeteguiego powinny wynikać głównie z planu taktycznego.
Szwajcaria – możliwy skład
Kobel – Widmer, Akanji, Elvedi, Rodriguez – Xhaka, Freuler – Vargas, Rieder, Ndoye – Amdouni
Znaki zapytania: przede wszystkim obsada ataku. Szwajcaria również nie ma potwierdzonych absencji, ale Yakin ma kilka wariantów z przodu. Embolo, Okafor i Itten mogą wejść do gry w zależności od tego, jak szybko Szwajcarzy będą potrzebowali większej siły w polu karnym.
Kluczowy pojedynek: Afif kontra szwajcarska organizacja
Katar potrzebuje Afifa blisko bramki Szwajcarii. Jeśli będzie musiał cofać się po piłkę na własną połowę, faworyt zrobi dużą część roboty. Jeśli jednak zacznie dostawać podania między liniami, może dać Katarowi dokładnie to, czego będzie brakowało przez większość meczu – element nieprzewidywalności. Szwajcaria będzie próbowała go odciąć od gry. Xhaka i Freuler mają pilnować środka, obrońcy nie mogą dać się wyciągać zbyt łatwo, a boczni zawodnicy muszą szybko zamykać przestrzeń po stratach. Po drugiej stronie kluczowa będzie cierpliwość. Szwajcaria nie musi rzucać się na Katar od pierwszej minuty. Jeśli zacznie grać nerwowo i forsować akcje środkiem, sama otworzy rywalowi przestrzeń do kontr. Jeśli jednak spokojnie przesunie Katar pod własne pole karne, różnica jakości powinna z czasem wyjść.
Typ redakcji na mecz Katar – Szwajcaria
Typ: Szwajcaria wygra 2:0
Katar powinien wyglądać lepiej niż cztery lata temu, ale to nadal Szwajcaria ma więcej argumentów. Jest bardziej doświadczona, lepiej ograna w Europie i po prostu bezpieczniejsza w takich meczach. Nie musi zachwycać, żeby wygrać. Nie spodziewamy się jednak spaceru. Katar będzie próbował długo utrzymać wynik, a Afif i Almoez Ali są na tyle dobrzy, że Szwajcarzy nie mogą pozwolić sobie na rozkojarzenie. Jeśli jednak Xhaka i Freuler przejmą środek pola, a Akanji z Elvedim ograniczą przestrzeń za linią obrony, faworyt powinien zacząć turniej od trzech punktów.




