Estéban Lepaul ma zostać w Stade Rennais na dłużej. Według „Le Parisien”, 26-letni napastnik doszedł z klubem do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Umowa ma obowiązywać do 30 czerwca 2030 roku. Francuz zakończył rozgrywki Ligue 1 z 21 bramkami i został królem strzelców ligi. Wyprzedził m.in. Masona Greenwooda z Marsylii, który zakończył sezon z 16 trafieniami.
Po takim roku zainteresowanie było naturalne. „L’Équipe” pisało w maju, że sytuację Lepaula monitorowały Atlético Madryt, Benfica oraz Como 1907. W medialnych spekulacjach przewijało się również PSG. Mimo tego najnowsze informacje z Francji wskazują jasno: zawodnik ma kontynuować karierę w Rennes. Dla kibiców „czerwono-czarnych” to bardzo dobra wiadomość. Lepaul trafił do Rennes latem 2025 roku z Angers. Według francuskich mediów transfer kosztował 13,5 miliona euro podstawy i 1,5 miliona euro w bonusach. Klub zaryzykował sporą kwotę za napastnika, który rok wcześniej grał jeszcze w Angers, a wcześniej przebijał się przez niższe ligi. Ten ruch bardzo szybko się obronił.
Lepaul od razu stał się najważniejszym piłkarzem ofensywy Rennes
Nie potrzebował sezonu adaptacji ani długiego tłumaczenia, że „musi poznać otoczenie”. Wszedł do zespołu i zaczął strzelać. To właśnie jego gole były jednym z głównych powodów, dla których Rennes zakończyło sezon w miejscu dającym grę w europejskich pucharach.
Nowy kontrakt nie ma być tylko formalnym przedłużeniem umowy. „Le Parisien” informuje, że zawodnik ma otrzymać znaczącą podwyżkę i znaleźć się w gronie najlepiej opłacanych piłkarzy drużyny. Po takim sezonie trudno się temu dziwić. Rennes nie mogło oczekiwać, że król strzelców ligi zostanie na dotychczasowych warunkach, gdy wokół niego zaczęły pojawiać się mocniejsze kluby. Przy obecnym rynku wielu napastników po jednym tak mocnym sezonie natychmiast szuka transferu do większej marki. On wybiera stabilizację. Rennes dało mu przestrzeń, rolę i zaufanie, więc zamiast ryzykować utratę pozycji w mocniejszym klubie, ma zostać tam, gdzie stał się gwiazdą Ligue 1.
Nie oznacza to oczywiście, że temat transferu znika na zawsze. Nowa umowa zabezpiecza przede wszystkim interes Rennes. Klub przedłuża kontrakt najlepszego strzelca, podnosi jego pensję i wzmacnia swoją pozycję negocjacyjną na przyszłość. Jeśli za rok pojawi się naprawdę duża oferta, rozmowy będą prowadzone już z zupełnie innego poziomu.

