Raków Częstochowa w ostatnich latach stosunkowo często penetruje rynek bałkański w kierunku potencjalnych wzmocnień. Już niedługo lista zawodników z tego regionu w Częstochowie może się powiększyć. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez „Mozzart Sport”, Medaliki złożyły ofertę za dwukrotnego reprezentanta Serbii. Reprezentuje on barwy lokalnego hegemona, Crvenej Zvezdy Belgrad.
Raków Częstochowa w ostatnich latach bardzo przychylnie patrzy na piłkarzy bałkańskiego pochodzenia. Ubiegłego lata oraz zimą częstochowską ekipę zasiliło trzech takich zawodników: Marko Bulat, Bogdan Mircetić oraz Mitja Ilenić. Pierwszy z wymienionych zdecydowanie najczęściej pojawiał się na placu gry, rozgrywając w trykocie Medalików aż 44 spotkania. Końcówką sezonu, kiedy występował pod wodzą Dawida Kroczka, mógł nieco zatrzeć umiarkowane odczucia kibiców odnośnie reszty kampanii, lecz jest to przyzwoity pomocnik jak na ekstraklasowe realia.
Bogdan do Rakowa trafił za półtora miliona euro, natomiast wygląda na to, że nie przypadł do gustu trenerom prowadzącym Częstochowian. W Czerwono-Niebieskich barwach rozegrał zaledwie 8 spotkań, co na przestrzeni całej kampanii jest bardzo słabym wynikiem. Mitja do Polski przeprowadził się dopiero zimą i podobnie jak Mircetić nie zdołał zyskać zaufania trenera. W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej pojawiały się pogłoski łączące go ze słoweńskim NK Celje.
Raków Częstochowa będzie miał nowego skrzydłowego?
Zdaniem „Mozzart Sport”, na celowniku Rakowa znalazł się Vladimir Lucic. Mistrz Polski z sezonu 2022/2023 złożył ofertę opiewającą na milion euro za Serba, natomiast jego pracodawca ją odrzucił. Skrzydłowy związany jest z Crveną Zvezdą Belgrad kontraktem obowiązującym do czerwca 2027 roku. W serbskim hegemonie na regularną grę nie mógł liczyć, 32 rozegrane spotkania w ostatnim sezonie przełożyły się bowiem jedynie na 1475 minut spędzonych na placu gry. W tym czasie udało mu się strzelić dwie bramki oraz czterokrotnie obsłużyć kolegów decydującym podaniem.
Koniec współpracy na linii Lucic-Crvena wydaje się całkiem realny już latem, w konsekwencji czego sprawa jest jak najbardziej otwarta. Co ciekawe, dwukrotny reprezentant Serbii w ubiegłej kampanii miał okazję zmierzyć się z Lechem Poznań w ramach 3. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Rozegrał wtedy 18 minut wchodząc z ławki rezerwowych.
RKS rozpoczął już przebudowę kadry przed nadchodzącym sezonem. Do drużyny prowadzonej przez Dawida Kroczka dołączył Dieudonne Gaucho Debohi z trzecioligowego francuskiego SM Caen. 25-latek z Wybrzeża Kości Słoniowej dołączył do zespołu na zasadzie wolnego transferu. Z nowym pracodawcą podpisał umowę do 30 czerwca 2028 roku.

