ZAKSA. Czy to był sezon marzeń?

W zeszłym sezonie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle sięgnęła po potrójną koronę. Koziołki rok temu wygrały odpowiednio PlusLigę, Tauron Puchar Polski oraz Ligę Mistrzów CEV. Jak wyglądały ich tegoroczne zmagania? Czy były Mistrz Polski może czuć… niedosyt?

Starcie tytanów odcinek 1.

Pierwsza szansa na trofeum dla Koziołków pojawiła się już w październiku. W finale Superpucharu Polski ich przeciwnikiem był Jastrzębski Węgiel. Jastrzębianie okazali się lepsi i wygrali w Lublinie z Grupą Azoty 3-2. MVP spotkania został wtedy fenomenalny, ukraiński środkowy — Jurij Gladyr. Kapitalny spektakl, jaki sprawiły nam obie drużyny, zwiastował niesamowicie emocjonujący sezon. I tak właśnie było!

Rewanż na Jastrzębiu i problemy ligowe

Pierwszy sukces gracze z Kędzierzyna odnieśli już w lutym, kiedy to 4. raz z rzędu obronili Tauron Puchar Polski. W finale rozgrywanym na Tauron Arenie w Krakowie rozgromili oni Jastrzębski Węgiel 3:0. Kolejne miesiące nie były już tak dobre dla ZAKSY. Kędzierzynianie mieli spore problemy w PlusLidze, ostatecznie zakończyli fazę zasadniczą na 4. miejscu z dorobkiem 64 punktów i pokaźną stratą do lidera. Był to zatem najsłabszy pierwszy etap ligowy ZAKSY od sezonu 2014/2015 (zajęli wtedy 7. miejsce).

W play-offach pierwszym rywalem ekipy trenera Samelvou był Projekt Warszawa. Obrońcy tytułu z ogromnymi problemami pokonali drużynę prowadzoną przez Piotra Grabana 3-1 (aż w 3 meczach do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break!). Zdecydowanie lepiej ZAKSA wypadła w półfinałowych starciach. W trzech spotkaniach pokonali Asseco Resovię Rzeszów i tym samym po raz 8. z rzędu zameldowali się w finałach PlusLigi. Tam czekał już Jastrzębski Węgiel, czyli ekipa, z którą ZAKSA rozgrywała wiele batalii o złoto…

Bolesna porażka

Finały miały przebieg, o jakim nikt nie śmiał nawet pomarzyć. W pierwszym meczu w Jastrzębiu-Zdroju swoją siłę pokazali gospodarze, wygrywając 3-0 (o przebiegu spotkania przeczytasz tutaj). Jak się później okazało, było to jedno z najbardziej wyrównanych, finałowych starć. Rywalizacja na własnym terenie miała odbudować ZAKSĘ. Tak się jednak nie stało i drużyna Tuomasa Sammelvuo zdołała wyrwać jedynie seta. Ostatni akt finałów to batalia w Jastrzębiu. Kędzierzynianie polegli na hali przy alei Jana Pawła II w 3 setach. Jastrzębianie zdemolowali zatem ZAKSĘ w trzech spotkaniach, tracąc przy tym zaledwie jednego seta. Utrata tytułu Mistrza Polski w taki sposób musiała niemiłosiernie boleć, ale do zgarnięcia pozostawało jeszcze jedno trofeum…

Mistrzowska kampania

ZAKSA rozpoczęła swoją tegoroczną przygodę z Ligą Mistrzów CEV 9 listopada 2022 roku. Na początek kędzierzynianie pewnie pokonali drużynę VK Karlovarsko 3-1. Późniejsza wygrana bez straty seta z Volley Menen, była jedynie rozgrzewką przed starciem z zeszłorocznymi finalistami — Trentino Volley. Włoska drużyna (której barwy reprezentuje m.in. Alessandro Michieletto) wzięła rewanż za porażkę w finale i pokonała polską ekipę 3-1. Ostatecznie kędzierzynianie zakończyli zmagania w grupie D na drugim miejscu (lepsze okazał się jedynie Trentino). 1/8 finału przyniosła nam polskie starcie. Aluron Warta Zawiercie przegrał z ZAKSĄ pierwsze starcie 3-0 i w rewanżu miał niewielkie szanse. Kiedy Koziołki wygrały pierwszego seta (28-26), zapewniły sobie tym samym awans do ćwierćfinału. Tam po raz kolejny czekało głodne zwycięstw Trentino Volley. Po niezwykle zaciętych pojedynkach (3-2 i 2-3) do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był „złoty set”. Kapitalnie zagrała w nim ZAKSA (15-9) i już mogła świętować awans do półfinału rozgrywek.

Decydujące chwile

Kolejna włoska drużyna — Perugia, wydawała się dla polskiej ekipy godnym przeciwnikiem. W jej szeregach grają przecież jedni z najlepszych na swoich pozycjach siatkarze (Semeniuk, Leon). Po zaciętej batalii ZAKSA dwukrotnie pokonała zespół Sir Safety Perugia 3-1. Ostatnią przeszkodą do obrony tytułu był Jastrzębski Węgiel. Po niesamowitym meczu (o którym przeczytasz tutaj) ZAKSA Kędzierzyn-Koźle dokonała niemożliwego. Wygrywając 3. raz z rzędu Ligę Mistrzów, została trzecią drużyną, której ta sztuka udała się w XXI wieku (oprócz ZAKSY dokonały tego ITAS DIATEC Trentino oraz ZENIT Kazań). Nieprawdopodobne osiągnięcie polskiego klubu!

Autorzy sukcesów

Na wyróżnienie w szeregach Koziołków zasługuje m.in. trener Tuomas Sammelvuo. W swoim debiutanckim sezonie z klubem zanotował 41 zwycięstw i 17 porażek. Drużyna pod jego kierownictwem zdobyła przy tym Ligę Mistrzów CEV i Puchar Polski, oraz zajęła drugie miejsce w PlusLidze i Superpucharze Polski. Nieprawdopodobne osiągnięcia! Kiedy mowa o najlepszych w sezonie, nie sposób pominąć kapitana — Aleksandra Śliwki. Polak stanowił kręgosłup drużyny z Kędzierzyna. Bardzo często w ważnych spotkaniach trzymał ekipę mentalnie, dokładając przy tym sporo punktów. Jest liderem z krwi i kości, co wielokrotnie udowadniał w tym sezonie. Niesamowicie ważnym punktem ZAKSY okazał się Bartosz Bednorz. Przyjmujący dołączył do zespołu w styczniu (transfer z chińskiego Shanghai Bright) i idealnie wpasował się w szeregi Koziołków. Rządził i dzielił w ataku, co potwierdzają kapitalne liczby przyjmującego: w 18 spotkaniach w PlusLidze zagrał w 65 setach, zdobywając przy tym 271 punktów (średnio ponad 15 pkt na mecz!).

Sezon marzeń?

Z całą pewnością był to niezwykle udany i owocny sezon drużyny z Górnego Śląska. „(…) ZAKSA zawsze kojarzyła mi się z mądrze budowanym klubem, konsekwentnie realizującym swoje założenia i na wysokim poziomie. Cieszę się, że mogę być jego częścią (…)”powiedział kilka dni temu David Smith — amerykański środkowy ZAKSY. Jego słowa pięknie oddają cały sezon w wykonaniu kędzierzynian. Oczywiście, nie udało się obronić potrójnej korony z zeszłego roku, ale czy można być rozczarowanym kiedy zdobywasz pucharowy dublet? ZAKSA zagrała kapitalny sezon i po raz kolejny pokazała, dlaczego od kilku dobrych lat jest dominatorem polskich i europejskich parkietów.

DOROBEK PUCHAROWY GRUPY AZOTY ZAKSA KĘDZIERZYN- KOŹLE W SEZONIE 2022/2023:

  • LIGA MISTRZÓW CEV – 1. MIEJSCE
  • TAURON PUCHAR POLSKI – 1. MIEJSCE
  • PLUSLIGA – 2. MIEJSCE
  • SUPERPUCHAR POLSKI – 2. MIEJSCE

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img