Wisła Płock po bardzo udanym, jak na beniaminka PKO BP Ekstraklasy, sezonie intensyfikuje działania na rynku transferowym. Pierwszy ruch w letnim okienku transferowym już sfinalizowali wpłacając klauzulę odstępnego za Diona Gallapeniego w wysokości 800 tysięcy euro. Powołując się na informacje podane przez Germanijak, Jurica Prsir w najbliższych dniach ma zostać nowym zawodnikiem Nafciarzy.
Wisła Płock za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych niedawno informowała o odejściach z klubu. W zbliżającym się sezonie barw Nafciarzy nie będą reprezentowali: Tomas Tavares, Dominik Kun, Iban Salvador, Kevin Custović czy Nemanja Mijusković. Klub opuszczą także wypożyczeni: Dominik Sarapata, Wiktor Nowak, Matchoi Djalo, natomiast niepewna jest przyszłość Zana Rogelja. Płocczanie są zadowoleni z postawy Słoweńca, aczkolwiek nie wiadomo czy sytuacja finansowa pozwoli im na skorzystanie z klauzuli wykupu.
W związku z licznymi rozstaniami, w Wiśle potrzebne są jakościowe transfery, nad którymi już rozpoczęli prace. W Płocku pierwszy transfer został już zrealizowany za sprawą wykupu Diona Gallapeniego z Widzewa Łódź. Działacze beniaminka ubiegłego sezonu PKO BP Ekstraklasy na Kosowianina przeznaczyli 800 tysięcy euro. Z pewnością to nie koniec wzmocnień, a bliski dołączenia do drużyny prowadzonej przez Mariusza Misiurę jest kolejny gracz z półwyspu bałkańskiego.
Chorwacki ofensywny pomocnik nowym Nafciarzem?
Zdaniem chorwackiego serwisu Germanijak, Jurica Prsir w najbliższych dniach ma zostać zaprezentowany jako nowy nabytek Wisły Płock. 26-latek w ostatnich sześciu sezonach reprezentował barwy HNK Goricy, klubu z chorwackiej ekstraklasy. Chorwat w ostatnim sezonie był kapitanem swojej drużyny, w której trykocie wystąpił 36-krotnie w ostatnim sezonie. Do osiąganych wyników dołożył swoją cegiełkę, strzelił bowiem 8 bramek oraz zanotował 3 decydujące podania. Prsir może występować zarówno na „szóstce”, „dziesiątce” oraz prawym skrzydle, co czyni go graczem niezwykle uniwersalnym i elastycznym.
W ostatnich tygodniach łączono go z Dinamem Zagrzeb, Hajdukiem Split oraz Rijeką, co pokazuje, że jest wyróżniającym się graczem w swojej rodzimej lidze. Mimo to najprawdopodobniej spróbuje swoich sił za granicą, a konkretniej w polskiej PKO BP Ekstraklasie. Z Nafciarzami ma podpisać czteroletni kontrakt i dołączyć do drużyny na zasadzie wolnego transferu. Jego umowa z Goricą wygasa dopiero wraz z końcem sierpnia, dzięki czemu jego obecny pracodawca ma otrzymać 200 tysięcy euro za przedwczesne zakończenie współpracy.
Płocczanie zyskają uniwersalnego gracza, który może występować na kilku pozycjach. W chorwackiej ekstraklasie pokazał, że potrafi robić liczby, a zainteresowanie ze strony czołowych klubów z tamtejszego regionu nie jest przypadkowe.

