Mamy rekord transferowy w polskiej PKO BP Ekstraklasie. Oczywiście na rynku wewnętrznym. Steve Kapuadi zamienia Legię Warszawa na Widzew Łódź za bagatela 2 miliony euro plus kolejny milion zapisany w bonusach. Kontrakt obrońcy będzie obowiązywał do końca sezonu 2029/2030.
Transfer ten spadł jak bomba przed paroma dniami. Po tym, jak ruch do włoskiego Torino upadł, wydawało się, że Steve Kapuadi na kolejne pół roku pozostanie w stolicy. Inne plany miał jednak Widzew Łódź, który zapragnął mieć kolejnego drogiego defensora w swojej drużynie. Oczywiście wreszcie takiego, który potrafi grać lewą nogą, co argumentował w komunikacie prasowym Dariusz Adamczuk – Jednym z celów na zimowe okienko transferowe było pozyskanie stopera z wiodącą lewą nogą. Realizacja tego ruchu nie była łatwym zadaniem, bo na rynku obecnie jest deficyt zawodników o charakterystyce, której szukaliśmy. Sięgnęliśmy po Steve’a, który spełnia nasze oczekiwania, zna realia ligi i jest gotowy do tego, żeby z marszu wskoczyć do rywalizacji o miejsce w składzie. Jego przyjście daje nam kilka dodatkowych opcji w obronie, także pod względem taktyki stosowanej przez trenera.
OFICJALNIE: Steve Kapuadi w Widzewie Łódź
Legia Warszawa straciła więc kluczowego stopera. Marek Papszun będzie musiał jakoś sobie poradzić z tym brakiem, ale niezadowolony zawodnik to zawsze problem. Widać było, że Kongijczyk chce odejść. Z tym, że nikt nie spodziewał się transferu akurat do ligowego rywala. Steve Kapuadi chyba nie przejmuje się relacjami kibicowskimi, bo wcześniej zamieniał Wisłę Płock na Legię, a teraz trafia ze stołecznego klubu do Widzewa Łódź.
Dołączenie do Widzewa i gra w nim będzie dla mnie dużą motywacją. Nie mogę się już doczekać mojego pierwszego występu. Wiem, jakie są cele na nadchodzące tygodnie. Chcemy awansować dalej w Pucharze Polski i wygrywać mecze w lidze. Zrobię wszystko, by pomóc drużynie – mówił po transferze nowy piłkarz RTS-u.
Zawodnik jest szczęśliwy z takiego obrotu spraw, a Legia z otrzymanych pieniędzy. Prócz żywej gotówki Wojskowi dostali zapewnienie o 10% od zysków z kwoty przyszłego transferu.
