W marcu grał z Messim… Reprezentant Panamy zamordowany

W marcu spełnił swoje marzenia, rozgrywając 22 minuty przeciwko wielkiej Argentynie z m.in. Leo Messim w składzie. Mając 26 lat łączony był z przenosinami do Europy, po tym jak wywalczył tytuł mistrzowski (Liga Panameña de Fútbol Apertura) w swojej ojczyźnie. Gilberto Hernández – środkowy defensor reprezentacji Panamy i CA Independiente został zamordowany podczas pobytu w Kolumbii.

Tragedia w Kolumbii

Jak donosi panamski serwis critica.com.pa, w niedzielne koło godziny 15:00 lokalnego czasu, nieznani sprawcy rozpętali strzelaninę w kolumbijskim Colón. Napastnicy porwali taksówkę i zmusili kierowcę do zawiezienia ich na miejsce zbrodni. Następnie bez ostrzeżenia zaczęli strzelać do grupy siedmiu osób. Jednym z poszkodowanych był Gilberto Hernández, który trafił do szpitala. Niestety, medykom nie udało się uratować jego życia. Kolumbijska policja prowadzi śledztwo, ale w tym momencie nie udało się zidentyfikować sprawców. Nieoficjalnym powodem strzelaniny miały być porachunki mafijne.

REKLAMA

Pytanie, czy Gilberto Hernández mógł mieć jakiekolwiek kontakty ze światem przestępczym – a może znalazł się jedynie w złym miejscu i czasie, pozostaje bez odpowiedzi. Musimy jednak sprawiedliwie ocenić – bazując na doniesieniach panamskich mediów, sprawa raczej nie będzie „rozdmuchana”. Ojciec piłkarza oznajmił bowiem publicznie, że wybacza zabójcom swojego syna. Z kolei dziennikarze zaapelowali by… przestępcy sami zgłosili się do odpowiednich służb, na co oczywiście trudno liczyć.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    108,220FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ