Trzeci Duńczyk w Łodzi? Widzew ostrzy sobie na niego zęby

Przyjdzie kolejny Duńczyk? Jak poinformował BrannXtra, użytkownik platformy X, Widzew Łódź złożył wynoszącą blisko 1,3 miliona ofertę za Emila Kornviga, piłkarza SK Brann. Na ten moment kluby nie doszły do porozumienia. Duński środkowy pomocnik posiada porządne papiery na granie w Ekstraklasie i ewentualny transfer byłby sporym wydarzeniem w skali ligi.

Gdyby wskazać obecnie polski klub, który tworzy wokół siebie największe medialne zainteresowanie wokół transferów, to zdecydowanie wybralibyśmy Widzew Łódź. Nie jest tajemnicą, że jego właściciel, Robert Dobrzycki, ma mocarstwowe plany. Już latem sypnął groszem na nowych piłkarzy, jednak nie przyniosło to rezultatów. Łódzki zespół zajmuje bowiem dopiero 15. miejsce w tabeli Ekstraklasy i, przynajmniej na początku rundy wiosnnej, częściej będzie musiał oglądać się za siebie.

REKLAMA

W Łodzi uznano, że powodem niesatysfakcjonujących wyników są niedobory w kadrze drużyny. Postanowiono je więc uzupełnić. Prezes Dobrzycki już sięgnął głębiej do kieszeni i pozwolił na zakup Christophera Chenga za 900 tysięcy euro oraz Osmana Bukariego za rekordowe w skali Ekstraklasy 5 milionów euro. Ponadto zakontraktowano Lukasa Leragera.

A okienko transferowe w Polsce jeszcze właściwie się nie zaczęło. Co więcej, Łodzianom wciąż mało – dalej są aktywni na rynku. Łatwiej byłoby powiedzieć, kogo on nie chce, niż kim się dokładnie interesuje. Na przestrzeni ostatnich tygodni mówiło się między innymi o reprezentantach Polski. Z kolei dziś dowiedzieliśmy się, że łodzianie celują w pozyskanie Mateusza Kochalskiego. Natomiast obok nazwiska Kochalskiego pojawiło się jeszcze inne.

Emil Kornvig na liście życzeń

Według BrannXtra Widzewiacy złożyli ofertę za Emila Kornviga. To środkowy pomocnik norweskiego SK Brann. Do klubu z Bergen miała wpłynąć propozycja zakupu za 15 milionów koron, czyli za blisko 1,3 miliona euro. Póki co nie doszło do porozumienia między Widzewem a Brann. Taka kwota wydaje się być jednak za niska, Norwedzy bowiem odrzucili latem o wiele korzystniejszą ofertę od FC Midtjylland. Duńczycy chcieli dać za zawodnika 35 milionów koron (blisko 3 miliony euro).

Na korzyść Łodzian działa fakt, że mogłaby skusić 25-letniego Duńczyka do wstąpienia w jej szeregi poprzez zaoferowanie wysokiej pensji (mają większe możliwości płacowe od Brann), a także obecność w kadrze innych Duńczyków: wspomnianego wcześniej Leragera oraz Petera Therkildsena. A pieniądze za wykup mogą dla prezesa Dobrzyckiego nie odgrywać szczególnej roli, choć kontrakt Kornviga będzie jeszcze ważny przez dwa lata.

Jakiego zawodnika pozyskaliby Widzewiacy? Pomocnik w poprzednim sezonie Eliteserien (system wiosna-jesień) był ważnym elementem drużyny. Zagrał w 29 spotkaniach, a w nich strzelił osiem bramek i zaliczył osiem asyst. Do tego dołożył dwa trafienia w dotychczasowych sześciu meczach Ligi Europy. Występował też w eliminacjach do niej, a także do Ligi Mistrzów – w walce o te bardziej prestiżowe rozgrywki zdobył jeszcze jednego gola. Wisienką na torcie jest dla niego bycie wybranym najlepszym piłkarzem klubu w plebiscycie kibiców. W Polsce mógłby się więc wyróżniać.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,368FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ