Trzech piłkarzy opuściło Górnik Zabrze. To jedna z najdroższych sprzedaży

Górnik Zabrze w czwartkowe popołudnie ogłosił angaż Michała Rakoczego z Cracovii. Śląski klub opuszcza jednocześnie trzech graczy, którzy wiosną występowali w zespole Michala Gasparika.

Górnik Zabrze sprzedaje…

Bröndby IF potwierdziło transfer Ousmane’a Sowa. 25-letni Francuz miał kosztować 3 mln euro, czyli dwa razy więcej, niż wynosi jego wycena w serwisie Transfermarkt. Górnik Zabrze wykupił skrzydłowego z belgijskiego Lierske SK za 250 tys. euro, więc biznes można śmiało uznać za doskonały. Tym bardziej że Ousmane Sow wiosną 2025 roku nie grał szczególnie wybitnie. Przebudził się dopiero jesienią, gdy rzeczywiście zdołał strzelić łącznie dziewięć goli — siedem w PKO BP Ekstraklasie i dwa w STS Pucharze Polski. Duńczycy zaoferowali spore jak na realia Górnika, pieniądze. W klubie uznano, że grzechem byłoby odmówić.

REKLAMA

Hej Kibice Górnika! To dla mnie trudne, ale nadszedł czas, aby powiedzieć dziękuję. Spędziłem tutaj niesamowity czas. Daliście mi dużo miłości i szacunku. Nigdy tego nie zapomnę. Spotkałem tutaj pięknych i wspaniałych ludzi zarówno na boisku, jak i poza nim. Na zawsze pozostaniecie moją rodziną. Nadszedł jednak czas, by zrobić następny krok w mojej karierze. Mam nadzieję, że zobaczymy się ponownie. Dziękuję za wszystko – opowiedział Francuz na łamach klubowej strony Górnika Zabrze.

…i wypożycza

Young-jun Goh został wypożyczony do koreańskiego Gangwon FC. Zawodnik w styczniu 2024 roku opuścił swoją ojczyznę, a Partizan zapłacił 1,2 mln euro za jego wykupienie. W Belgradzie nie zdołał potwierdzić swojego potencjału; mimo to Górnik Zabrze wyłożył 360 tys. euro, by sprowadzić Koreańczyka. Goh urodził się 9 lipca 2001 roku w południowokoreańskim Yangsan. Jest wychowankiem akademii Pohang Steelers, w barwach których rozegrał 126 spotkań, zdobywając 20 bramek i notując 14 asyst. 23-latek opuścił swoją ojczyznę dwa lata temu. Wówczas po młodego ofensywnego gracza Pohang Steelers zgłosił się Partizan Belgrad. W stolicy Serbii Koreańczyk zagrał łącznie w 42 meczach, w których strzelił 2 gole. Jednakże po zmianie trenera Goh stracił na pozycji w klubie. Liczby jasno na to wskazują — w serbskiej SuperLidze tylko 2 razy znalazł się w wyjściowej jedenastce.

Jest to piłkarz zbliżony stylem do Yokoty. Może grać na kilku pozycjach – na „ósemce”, „dziesiątce”, a także na skrzydle. Daje nam to wiele możliwości taktycznych. Szukaliśmy kreatywnego zawodnika i cieszę się, że udało się sfinalizować ten transfer. Young-jun był na naszym radarze już zimą. Mam nadzieję, że jako pierwszy Koreańczyk w historii klubu dobrze się zaaklimatyzuje w Zabrzu i stanie się realnym wzmocnieniem zespołu – zapowiadał Łukasz Milik, dyrektor sportowy Górnika Zabrze. Oczekiwania były spore, a postawa piłkarza w rundzie jesiennej — niezbyt intrygująca. Dlaczego więc polski klub wypożycza, zamiast sprzedawać, Goha? Wydaje się, że w Zabrzu liczą na to, iż uda się odbudować 24-latka, a latem zgłosi się po niego jeden z zespołów K League 1, gotowy wykupić go za kwotę zbliżoną do tej, którą Górnik zainwestował.

Natan Dzięgielewski, zgodnie z przewidywaniami, został wypożyczony do Wieczystej Kraków. W tym przypadku klub ma zagwarantowaną opcję transferu definitywnego. Wydaje się, że szanse na to, iż cała trójka już nigdy nie zagra w barwach Górnika, są spore. Górnik Zabrze sprzedał Sowa po korzystnej cenie, a Goh i Dzięgielewski trafiają na wypożyczenie, bo wiosną nie mieliby większych szans na regularne minuty w barwach śląskiej drużyny.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,370FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ