Tomáš Bobček za 15 mln euro? Rynek weryfikuje oczekiwania

W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, że Sunderland rozważa transfer napastnika Lechii Gdańsk, Tomáša Bobčka. W tle przewija się kwota około siedmiu milionów euro oraz sugestie, że temat ma mieć związek z rynkiem angielskim. Brzmi efektownie, ale na tym etapie to wciąż bardziej plotka niż realny ruch, bo najważniejszy element tej układanki nie istnieje. Oficjalnej oferty nie ma.

Plotki nabrały tempa po publikacjach, w których wskazywano na zainteresowanie ze strony Sunderlandu i sugerowano, że przedstawiciel Premier League miałby zaoferować Lechii siedem milionów euro. Szybko pojawiło się jednak istotne doprecyzowanie. Według Sport.sk obecnie nie ma żadnej formalnej propozycji za zawodnika, a informacje o przenosinach do Anglii pozostają w sferze spekulacji. To zmienia perspektywę, bo różnica między „monitorowaniem” piłkarza a złożeniem oferty jest w praktyce przepaścią.

REKLAMA

Tomáš Bobček bez oficjalnych ofert

Nie da się jednak udawać, że temat wziął się znikąd. Bobček ma bardzo udaną rundę jesienną i naturalnie przyciąga uwagę. Tacy napastnicy są na liście życzeń wielu klubów, zwłaszcza gdy regularnie punktują, a przy tym mieszczą się w profilu wieku i charakterystyki, który łatwo sprzedać skautingowi i zarządowi. Problem polega na tym, że w okienku transferowym sama forma rzadko wystarcza, by uruchomić transfer. Konkret pojawia się dopiero wtedy, gdy klub po drugiej stronie ma jasną potrzebę, budżet i gotowość, by wejść w negocjacje. Na razie brak sygnałów, że ten etap został osiągnięty.

W tle pojawia się kontekst wcześniejszego zainteresowania Slavią Pragą i doniesień o wysokiej wycenie Lechii sięgającej nawet piętnastu milionów euro. Z perspektywy Lechii istotne jest też to, że klub może próbować narzucić swoją pozycję negocjacyjną. Stąd pojawiające się sugestie o możliwym przedłużeniu umowy Słowaka. To klasyczna strategia, dłuższy kontrakt daje większą kontrolę nad sytuacją i pozwala twardziej rozmawiać o cenie, zwłaszcza gdy zawodnik jest w formie i wzbudza zainteresowanie.

W przekazach medialnych przewija się również wypowiedź samego piłkarza, z której wynika, że nie planuje on wymuszać odejścia zimą, ale rozważyłby dobrą propozycję, jeśli byłaby korzystna zarówno dla niego, jak i dla klubu.

Czy Tomáš Bobček może finalnie trafić do Anglii?

Tak, to scenariusz możliwy, bo forma i profil napastnika potrafią otworzyć drzwi nawet do mocniejszych lig. Czy dziś można mówić o realnym transferze do Premier League? Nie. Na razie to temat oparty na domysłach i medialnych sugestiach, które same są korygowane przez źródło podkreślające brak konkretów.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,265FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ